Ciekawe miejscowości 4 - Kaczka dziwaczka i nie tylko

Komentarze 7
Tagi rowerowa
2020-12-27

Po pewnym zastanowieniu Bożydar uznał, że rada Dysortografa jest naprawdę



i wyruszył na północ. Wędrował długo, jakieś trzy dni, aż trafił nad rzeczkę, a tuż obok niej, rzekłbyś, opodal, rosły krzaczki. „Ach, to tutaj mieszkają te

dziwaczki...”. „Kwa, kwa – usłyszał – czy masz może mleka pięć deka?” W myślach szybko przejrzał swój bagaż. „Niestety, mam tylko



i to w dodatku sfermentowanego” – odpowiedział ze smutkiem. „To może chociaż

tasiemka. Lubię jeść makaron...” – łaskawie rzekła kaczuszka. „A



zapytał z nadzieją Bożydar. „Te

– wrzasnęła dziwaczka – Never, to znaczy nigdy!” Sytuacja stawała się groźna. Na szczęście książę przypomniał sobie, że to jednak kaczka dziwaczka. Znalazł w kieszeni pieniążek – była to

 „Masz tu gumę do żucia, nowy wspaniały smak. Jak Cię złapie

będzie jak znalazł”. I tak tym sprytnym fortelem pokonał kolejną przeszkodę. „Co mnie jeszcze czeka – pomyślał – oby to nie była

albo

lub, co najgorsze

 „Brr, to byłoby straszne. Dosyć! Potrzebna mi jakaś

Tylko jaka?” Zafrasował się. „Wiem, muszę udać się do

Tam spotka mnie na pewno coś dobrego.” Jak pomyślał, tak zrobił. Najpierw jednak musiał udać się do miasta

i znaleźć karczmę. W niej za

wynajął

choć tak naprawdę był to zaledwie

Tak, czy inaczej, w Nowej Jerozolimie czekało Bożydara kolejne ważne spotkanie. Musiał odwiedzić świątynię Wielkiego Histe(o)ryka. W głównej nawie czekał na niego

 „Zadam Ci trzy pytania, jeśli odpowiesz dobrze, powiem jak dotrzeć do Krzywego Koła, jeśli nie...” Nie musiał kończyć, książę doskonale wiedział, co mu zrobi Wielki Histe(o)ryk

mózg na ścianie, oko na widelcu... Wizja była aż nazbyt wyraźna. Głos strażnika oprzytomnił naszego bohatera. „Weź te gołe miecze, Krzyżaka sobie usieczesz. O jakiej bitwie mowa?”* Eee, to łatwe, pomyślał Bożydar, to przecież Grunwald!

„Bardzo dobrze – rzekł kapłan – a oto następna zagadka: Z Krzyżakami kolejna zwada, polski chłop nie lada. Szybko wroga pobijemy, po czym plony zbierzemy. O jakiej bitwie mowa?” O rany – pomyślał książę – o jaką bitwę może chodzić? Wtedy przypomina sobie czasy liceum. Już wiem, wiem, to

Pamiętam, co mówił profesor. Była to pierwsza w historii Polski bitwa, w której chłopi pokonali armię złożoną z rycerzy, porównywał ją z bitwą pod Azincourt... „Brawo, brawo – w głosie strażnika brzmiał nieskrywany podziw – to teraz czas na ostatnią zagadkę: Polak z Polakiem walczyć musiał, choć krzywdy zrobić drugiemu nie chciał. Bitwa to była niezbyt krwawa i nie tylko z tego powodu ciekawa. O jaką bitwę chodzi?”

Bez problemu odpowiada Bujny. „Słyszałem, słyszałem. Podczas rokoszu Zebrzydowskiego dwie strony robiły wszystko, żeby nie zrobić krzywdy przeciwnikowi, stąd nie było zbyt dużo ofiar.” I tak oto Bożydar znowu zwycięsko wyszedł z tarapatów...

* Autor uniżenie przeprasza za swoje częstochowskie rymy i za dużo historii w historii 🙂

 

 

 

Komentarze

Zostaw swój komentarz

MaciejW
30 grudzień 2020 23:32

Super

No właśnie, nie wiem co napisać. Czy super wyprawa, czy super historia 🙂

Ale na pewno super zabawa 

Joanna
30 grudzień 2020 18:33

Ładne miejsce, ale nie wiem czy powinnam polecać ze względu na niepewny los księcia Bożydara 🙂

Edytowano: 2020-12-30 18:35:15

Mariusz
30 grudzień 2020 18:20

Faktycznie tam jeszcze nie byłem. Może się uda w nowym roku ten Zgon zaliczyć? 🙂 

[cytuj autor='Joanna'] O rety, ja bym chyba poległa na miejscu tego księcia. Dobrze, że omijałeś Zgon (gmina Piecki, powiat mrągowski, woj. warmińsko-mazurskie), bo już byłoby po naszym bohaterze. [/cytuj]

 

Mariusz
30 grudzień 2020 18:19

Zbliża się wielki finał, więc do 600 nie dobijemy na pewno. Już i tak zmonopolizowałem wycieczki na portalu. Ktoś wejdzie, zobaczy: Mariusz, Mariusz i dla zróżnicowania jeszcze raz Mariusz i z krzykiem przerażenia ucieknie 🙂 Tak więc, jeszcze jeden odcinek i koniec. A na chodnikach uważaj 🙂

[cytuj autor='tomtur'] Robi się coraz bardziej ciekawie. Będzie super, jak się okaże, że poznamy razem z Bożydarem wszystkie 600 śmiesznych i oryginalnych mieścin z Twojej kolekcji. Pocieszyłeś mnie tymi Pędziwiatrami. Ja w tej materii jestem bardzo aktywny więc jak mi się kiedyś wypędziwiatrzy na chodniku to będę mógł się tłumaczyć, żem w Pędziwiatrach rodzony i my wszystkie Pędziwiatry tak mamy.  [/cytuj]

 

Anna Piernikarczyk
30 grudzień 2020 12:25

Hehe znów super historia 🙂 I wcale nie za dużo tej historii, fajnie coś mądrego wplątać w śmiechy chichy 😉

tomtur
30 grudzień 2020 09:38

Robi się coraz bardziej ciekawie. Będzie super, jak się okaże, że poznamy razem z Bożydarem wszystkie 600 śmiesznych i oryginalnych mieścin z Twojej kolekcji. Pocieszyłeś mnie tymi Pędziwiatrami. Ja w tej materii jestem bardzo aktywny więc jak mi się kiedyś wypędziwiatrzy na chodniku to będę mógł się tłumaczyć, żem w Pędziwiatrach rodzony i my wszystkie Pędziwiatry tak mamy.

 

Joanna
30 grudzień 2020 07:57

O rety, ja bym chyba poległa na miejscu tego księcia. Dobrze, że omijałeś Zgon (gmina Piecki, powiat mrągowski, woj. warmińsko-mazurskie), bo już byłoby po naszym bohaterze.

Zwiedzone atrakcje

Polska

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021