Bieszczady nie takie dzikie

Komentarze 6
2020-08-27

I wreszcie biały punkt na mapie przestał być biały. Niestety kto wybrał w tym roku Bieszczady, aby w ciszy i spokoju pochodzić po górach, tak jak ja mógł się rozczarować tłumami ludzi na każdym kroku. Tłok na szlakach, tłok w restauracjach, trudno o wolne miejsca noclegowe. Pewnie Bieszczady dostaną jeszcze kiedyś swoją drugą szansę. Krótkie, mało męczące warianty pozwalające szybko cieszyć się widokami stanowią bowiem dobry wybór na pierwsze sezonowe trekkingi. 



Ps. Trasa: Jezioro Solińskie - Połonina Caryńska - Tarnica - Klasztor Karmelitów Bosych w Zagórzu (polecany fanom Pana Samochodzika) - na powrocie Zamek w Krasiczynie i nieuwieczniony na zdjęciach Przemyśl.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

tomtur
01 listopad 2020 22:51

Bardzo sympatyczna relacja z super gór. Dawno nie byliśmy w Bieszczadach więc dodatkowo dała dużo radości.

Maciej A
26 październik 2020 10:26

Tłumy już wszędzie w naszych górach, trzeba się przyzwyczaić, lub wybierać się po sezonie.

Górki piękne mimo to

allie
21 październik 2020 22:09

Noo, na szlakach prawie jak na Marszałkowskiej 😉 Popularność Bieszczad rośnie od jakiegoś czasu, a ten rok na pewno dodatkowo spotęgował zainteresowanie nimi, podobnie jak ogólnie lokalną turystyką. Na szczęście pięknie jest niezależnie od ilości turystów, jak widać 🙂

Joanna
21 październik 2020 10:29

Piękne widoki. Rośnie mój apetyt na Bieszczady. A ostatnio byliśmy w 2006 roku.

Anna Piernikarczyk
20 październik 2020 12:07

Heh, to jestem zdziwiona tymi tłumami! To już 20 lat minęło (szok!), jak ostatni raz byliśmy w Bieszczadach i wtedy było dziko, no trzeba przyznać, że to kawał czasu.

MaciejW
19 październik 2020 23:07

Niesamowite fotki.

Mam nadzieję, że będzie mi dane kiedyś zwiedzić Bieszczady

Wycieczka na mapie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021