Zobacz nasz projekt Opolskie - małe ale kwitnie
 Rynek - kamienice braci Przybyłów , nena
Rynek - kamienice braci Przybyłów , nena

Kazimierz Dolny nad Wisłą

Komentarze 11
2009-04-19
Przyznam , że moje wyobrażenie Kazimierza Dolnego nad Wisłą po licznych opowiadaniach było zupełnie inne niż to co zobaczyłam pewnego sierpniowego dnia. Miasteczko to zwiedziłam z koleżankami przy okazji wizyty w Sandomierzu. Zatrzymałyśmy się w nim na jeden dzień.

W pierwszej kolejności udałyśmy się na Rynek . Rynek przedziwny , niesamowity , tak jakby połączyć ryneczki kilku znanych miast i zrobić mozaikę . Nie mogłam sobie tylko tych miast dopasować , choć wydawało mi się ,że ja już przecież takie klimaty gdzieś widziałam … Nie , to nieprawda , nie widziałam takiego rynku w żadnym polskim mieście ponieważ jest naprawdę oryginalny . Wrażenie zrobiły na mnie budynki w różnych stylach architektonicznych np. przepiękne manierystyczne kamienice braci Przybyłów , pod św. Mikołajem i pod św. Krzysztofem, albo barokowa kamienica Gdańska, renesansowa kamienica Celejowska czy drewniane domy z XVIII i XIX w. Na środku Rynku stoi studnia z początku XIX w., przykryta gontowym daszkiem. Podobno jest to symbol Kazimierza. Była niegdyś zdrojem ulicznym, jedyną w mieście studnią. Do dziś przetrwała wiara, że kto napije się z niej wody, będzie tu ciągle wracał.
Oczywiście na rynku , jak to na rynku , nie brakuje kafejek, cukierni z pysznymi ciastkami 😁, straganów, sprzedawców pamiątek , zwłaszcza słynnych kazimierskich kogutów , ale też ludowych wyrobów , lokalnych artystów , malarzy , rzeźbiarzy no i dorożek . To wszystko tworzy niesamowity klimat. W Kazimierzu jest klika obiektów sakralnych. Zaraz nad Rynkiem, malowniczo na wzgórzu wznosi się renesansowy kościół farny, najstarszy kościół w mieście. Wart zobaczenia jest znajdujący się , również wysoko na wzgórzu , po drugiej stronie Rynku klasztor i kościół oo. Franciszkanów Reformatów - Sanktuarium Maryjne, słynące na Lubelszczyźnie już w XVII w. jako miejsce cudownych uzdrowień. Do obiektu prowadzi kilkadziesiąt schodów drewnianych. Niestety nie udało mi się wejść do środka klasztoru , ale z dziedzińca klasztornego podziwiałam zachód słońca i przepiękny przełom Wisły 🙂.
W Kazimierzu są również ruiny zamku obronnego, którego budowę przypisuje się Kazimierzowi Wielkiemu, tak zresztą jak i nazwę tego uroczego miasteczka. Oczywiście nie mogłyśmy przy okazji wizyty , przeoczyć ów ruin . Usytuowano go na wzniesieniu nieopodal istniejącej wcześniej samotnej wieży, zbudowanej przypuszczalnie za panowania Władysława Łokietka. Do ruin trzeba podejść ścieżką pod górę . Chociaż same nie robią dużego wrażenia , to widok z nich na Wisłę rekompensuje nam ta małą wspinaczkę .

W Kazimierzu trzeba koniecznie pospacerować po Bulwarach Wiślanych podziwiając Wisłę i pływające po niej barki , statki i stateczki oraz piękne , zabytkowe spichlerze zbożowe nad Wisłą . Ten przełom Wisły nie jest uregulowany , tworzy ona wysepki, zakola . Na lewym brzegu nawet piaszczyste plaże, na których wylegują się turyści , a miejscami nawet naturyści :/ . W XVI i XVII w. Kazimierz Dolny był znany z handlu zbożem spławianym Wisłą do Gdańska . Warto sobie zafundować rejs po Wiśle ( tanie bilety ) . Z pokładu pięknie widać świątynie i zamek oraz spichlerze. Wokół miasta jest również kilka malowniczych wąwozów, idealnych na odnalezienie odrobiny ciszy po pełnym zgiełku spacerze po kazimierskim Rynku. Wieczorem i nocą Kazimierz nie zasypia . Wtedy, to zapełniają się po brzegi kafejki, cukiernie i restauracje a Bulwar Wiślany staje się aleją nocnych spacerów przy cichym szumie Wisły i świetle księżyca.

Ze znalezieniem noclegów w mieście nie ma problemów. Jest to miejscowość uzdrowiskowa , więc właściwie każda kamienica oferuje nocleg ( ceny od 35 zł wzwyż ). Można również skorzystać z tańszej oferty i mniejszych wygód , schroniska młodzieżowego, zaraz przy bulwarach wiślanych . Cena 18 zł /nocleg (2007 r.).

Nad ranem następnego dnia , po przebudzeniu i śniadaniu jeszcze ostatnie spojrzenie na Wisłę , ostatnie ciastko w cukierni 😢 , zakup koguta i powrót do domu 🙂
 Rynek, nena
 Rynek - po prawej kamienica Gdańska, nena
klasztor oo. Franciszkanów Reformatów - Sanktuarium Maryjne, nena
 Rynek - drewniane domy z XVIII i XIX w, nena
Rynek w Kazimierzu nocą, nena
samotna wieża zamku w Kazimierzu, nena
Widok z wieży zamku w Kazimierzu, nena
ruiny zamku, nena
ruiny zamku, nena
 ruiny zamku , nena
ruiny zamku, w tle samotna wieża, nena
ruiny zamku , nena
Kazimierz - osiedla nad Bulwarem Wiślanym, nena
zabytkowy spichlerz , nena
Bulwar Wiślany , nena
na Wiśle, nena
Bulwar Wiślany, nena
 Wisła w Kazimierzu Dolnym, nena
Widok ze wzgórza klasztornego, nena
Rejs po Wisle, nena
Rejs po Wisle, nena
Rejs po Wiśle, nena
 Rynek - kościół farny górujący nad Rynkiem, nena
Kazimierz Dolny nad Wisłą, nena

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Anna Piernikarczyk
20 kwiecień 2012 21:58

nena, dawno Cię nie widziałam 🙂

nena
20 kwiecień 2012 21:38

dziękuję 😉

Janika
20 kwiecień 2012 15:29

Ladna i ciekawa opowiesc  o Kazimierzu nad wiselka. Ladne zdjecia. pozdrawiam Janika


11 styczeń 2012 21:13

Tam sa same zabytki,a zamek najpiękniejszy, tylko zaparkować trudno bo zakazy wszędzie.

mokunka
19 wrzesień 2011 21:11

Kazimierz przepiekny, robi wrazenie.pozdrawiam🙂))

nena
20 styczeń 2010 22:49
haha 😉
a dlaczegóż by nie 😁 Kazimierz tylko czeka 😉
Darek
23 kwiecień 2009 00:55
Coś mi się wydaje, że razem z Anią do Kazimierza Dolnego się wybierzemy🙂
Ostatnio modne są wspólne zloty Krajtroterów, w tym samym miejscu i o tym samym czasie.
Trzeba będzie się nad tym chyba zastanowić 🙂
darek
22 kwiecień 2009 22:35
jak zwykle ciekawie i pieknie..,
chyba musze zorganizowac tam jakąs wycieczke
jeszcze troche i te Twoje fantastyczne zamki staną sie moją obsesja,oczywiscie pozytywną,fajnie
pozdr,,,
nena
20 kwiecień 2009 12:57
dziękuję Darku 🙂 koniecznie zawitaj, naprawdę ciekawe polskie miasto 🙂
Aniu i Ty również nie możesz nie poznać Kazimierza nad Wisłą i wcale nie mam tu na myśli jakiegoś atrakcyjnego pana 😉 😁

[i]Ostatnio edytowany: 2009-04-20 12:59[/i]
Darek
20 kwiecień 2009 10:47
Ciekawa relacja, fajny klimat - mam nadzieje, że już nie długo w Kazimierzu Dolnym uda się postawić nogę i mnie 🙂
Anna Piernikarczyk
20 kwiecień 2009 09:52
Nigdy nie byłam w Kazimierzu, ale wiem, że kiedys się tam wybiorę, ciągnie mnie tam już od dawna 🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021