Jednoosobowa jednodniówka po Zachodnich 04.09.2008r.

Komentarze 5
2009-04-16
Po raz pierwszy zdecydowałem się jechać sam. Kumpel z Zakopca zawalony robotą nie mógł pójść. Groziło mi, że jak nie teraz i solo to w ogóle nie pojadę. Było trochę marudzenia w domu że sam i takie tam. Pogoda: co portal to inna. Trudno rydzyk fizyk. Wsiadłem do przelotowego PKSu z Białegostoku o 3.40 (swoja drogą trzeba być zdrowo walniętym żeby wyjeżdżać o tej porze) i przed 6 byłem w Zakopcu. Wiało niemiłosiernie ale było bardzo ciepło. Około 6.30 byłem już na parkingu przy Chochołowskiej. Bilecików (jak zwykle w Chochołowskiej) mimo szczerych chęci nie udało mi się kupić. Plan zakładał wyjście na Starorobociański przez Trzydniowiański i zejście do Doliny Kościeliskiej. Ta trasa chodziła mi już po głowie od dawna. Tak więc, najpierw spacerek Doliną. Zasuwałem w sandałach a kilka osób, które mijałem patrzyło na mnie podejrzanie. Na żleb Kulawiec uderzyłem już w cięższych butkach. Jak pisze Nyka „podejście uciążliwe”. Uciążliwe a raczej upierdliwe to były muchy. Podczas całej drogi na Starorobociański spotkałem w sumie może 8-10 osób. Więcej ludzi podchodziło od strony Ornaku. Niestety na Siwej Przełęczy zakończyłem planową trasę. Moje kolano nie dało rady podczas zejść i bolało już tak, że każdy krok w odbierał przyjemność chodzenia po szlaku. Kijki zostały w domku znajomych pod Babią Górą. Odpuściłem więc przejście przez Ornak i zejście do Kościeliskiej i zszedłem Starorobociańską do Chochołowskiej. Pierwszy raz chodziłem sam i człowiek ma wtedy duużo czasu na przemyślenia. Jedyny minus to nieobecność na zdjęciach 😉 P

Komentarze

Zostaw swój komentarz

12 maj 2009 21:09
Bartku proponuję Ci wejście na Baraniec od strony słowackiej :-) Trasa zapewnia niezapomniane widoki!
Pozdrawiam :-)
23 kwiecień 2009 16:59
piękne zdjęcia 🙂
17 kwiecień 2009 16:45
Zdjęcie nr 21 jest fantastyczne!
Widzę zamiłowanie do żabiej perspektywy!
17 kwiecień 2009 14:11
Tej samej trasy pewnie już nie będę robił. Może coś od Kościeliskiej... przez Słowację. Rohace chodzą mi po głowie, Krywań, ławeczka w kolorze czerwonym, kolejny kawałek Orlej, wschód słońca na Babiej. Ech, plany rozległe a znając życie niewiele z nich wyjdzie 😉
16 kwiecień 2009 23:21
Fajne zdjęcia!
Jednak na jednym się pojawiłeś ;-)
Może innym razem uda Ci się zrealizować plan.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Tatry Zachodnie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021