Z dawnych wspomnień: Jura 2014 (Ojców)

Komentarze 7
2014-08-02

W zimowe wieczory, przy brzydkiej pogodzie, albo gdy zarazki nie wypuszczają z domu, planujemy nowe wyprawy lub wspominamy poprzednie wyjazdy i oglądamy zdjęcia. Postanowiłam trochę uporządkować te wspomnienia i uzupełnić przynajmniej w skrócie główne urlopowe wyjazdy. W 2014 roku, właśnie planując urlop na Jurze, po raz pierwszy zetknęłam się z Polskimi Szlakami i po pewnym czasie wsiąkłam na dobre.



Zatrzymaliśmy się w Ojcowie, tuż nad Prądnikiem, co już w dniu przyjazdu zaowocowało wpadnięciem dziecka do tegoż Prądnika i praniem spodni. Potem nosiło nas po południowej części Jury od Ogrodzieńca aż do Nowego Wiśnicza przez całe dwa tygodnie.

Wadowice
Wadowice

Inspirując się słowami papieża Polaka, że w Wadowicach „wszystko się zaczęło” i my zaczęliśmy zwiedzanie od Wadowic. Po południu dotarliśmy do Kalwarii Zebrzydowskiej, ale z kalwaryjskich dróżek dość szybko wypłoszyła nas burza.



Z siedmiolatkiem można już trochę łazikować, więc udało nam się kilka ciekawych wycieczek pieszych: do pustelni błogosławionej Salomei w Grodzisku i Pieskowej Skały, Doliną Prądnika do jaskiń w Ojcowskim Parku Narodowym (Grota Łokietka i Jaskinia Ciemna), Doliną Sąspowską, Doliną Kobylańską i Bolechowicką.

Jeden dzień na Kraków to zdecydowanie za mało, ale za to zaplanowałam ten dzień dokładniej niż inne. Zobaczyliśmy ołtarz Wita Stwosza w Kościele Mariackim, Wawel dość powierzchownie (nie zwiedzaliśmy wystaw), dziedziniec, dzwon Zygmunta, Katedrę Wawelską, krypty i na koniec smoczą jamę. Daliśmy też sobie trochę czasu, żeby spokojnie pobyć na rynku wśród gołębi, dorożek, kwiaciarek i turystów ze wszystkich stron świata.



Zwiedziliśmy dwie kopalnie soli: w Wieliczce i w Bochni. Pytana później o wrażenia, nie bardzo umiałam odpowiedzieć gdzie było ciekawiej. W Wieliczce niepowtarzalna kaplica Świętej Kingi i cały podziemny solny świat, który po prostu trzeba zobaczyć. W Bochni kopalnia mniej słynna, ale zwiedzanie bardziej nowoczesne, multimedialne z przejażdżką kopalnianą kolejką, Dodatkowo w Bochni poszliśmy do Muzeum Motyli.

Wadowice
Wadowice

W sumie podczas całego urlopu byliśmy w czterech jaskiniach:

- w Jaskini Ciemnej szliśmy ze świecami, co najbardziej podobało się dziecku,
- w Grocie Łokietka widzieliśmy nietoperze,
- w Jaskini Nietoperzowej było naprawdę ciemno, bo przewodnik na chwilę zgasił oświetlenie,
- w Jaskini Wierzchowskiej Górnej spotkaliśmy pająka.

Wadowice
Wadowice

Widzieliśmy wiele jurajskich zamków, z których część była w remoncie (Pieskowa Skała, Rabsztyn, Tenczyn, Smoleń, częściowo Ogrodzieniec), ale niektóre udało się zwiedzić również wewnątrz lub przynajmniej wejść na dziedziniec (Ojców, Lipowiec w Babicach, Bydlin, Wawel, część Ogrodzieńca, Smoleń pomimo remontu trochę na dziko). Wszystkie zamki jak na dłoni mieliśmy w Parku Miniatur Zamków Jurajskich w Podzamczu.

Ponadto byliśmy na Pustyni Błędowskiej, zwiedziliśmy skansen w Wygiełzowie, a w drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Świętej Katarzynie, aby zwiedzić Muzeum Minerałów i Skamieniałości.

Mieliśmy zamiar wrócić na Jurę (północną) po roku przerwy, a tymczasem udało się to dopiero po pięciu latach (ale to już inna historia opisana na bieżąco).

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Joanna
27 luty 2020 13:32

[cytuj autor='marian'] Piękna ta nasza Jura.Tak mnie zachęciłaś że musiałem się tam wybrać w ostatnią sobotę.Wycieczka czeka na opis. [/cytuj]

Bardzo mnie cieszy, gdy moja wycieczka zachęca do podróżowania. Zauważyłam, że Twoja wycieczka już doczekała się opisu.

 

marian
24 luty 2020 17:16

Piękna ta nasza Jura.Tak mnie zachęciłaś że musiałem się tam wybrać w ostatnią sobotę.Wycieczka czeka na opis.

Marcin_Henioo
06 luty 2020 18:45

Z Jurą mam bardzo miłe wspomnienia, bo to był region Polski, w który ruszyliśmy jako w pierwszy, na dłuższy wypad. Część miejsc zaprezentowanych przez Ciebie udało nam się zwiedzić, lub choćby tylko z zewnątrz zobaczyć.

Joanna
06 luty 2020 08:46

[cytuj autor='Anna Piernikarczyk'] Hehe widzę, że to Jura szeroko pojęta 😉 Sporo się tu miejsc znalazło, bardzo ciekawe w wiekszości, a ptaszki w gniazdku z Podzamczu rządzą 🙂 [/cytuj]

To prawda, że szeroko pojęta, ale im szerzej tym ciekawiej.

Ptaszki były tuż przy trasie zwiedzania, dokładnie na wysokości oczu siedmiolatka i to on je zauważył. Większość dorosłych nie zwracała na nie uwagi, bo raczej nikt nie ma oczu na brzuchu. Gdy syn pokazał mi gniazdo, to jak najdyskretniej zrobiłam zdjęcia i poszliśmy dalej nie robiąc rozgłosu.

 

Anna Piernikarczyk
05 luty 2020 15:09

Hehe widzę, że to Jura szeroko pojęta 😉 Sporo się tu miejsc znalazło, bardzo ciekawe w wiekszości, a ptaszki w gniazdku z Podzamczu rządzą 🙂

Ja już w ostatnią sobotę nie wytrzymałam, ale i teraz też musimy coś, cokolwiek, jakiś tam maly plan już jest, tymbardziej, że #Polakinaszlaki 🙂 Dodawajcie ten hashtag w swoich wycieczkach na Polskich Szlakach (jest już na stałe pokazany przy tworzeniu wycieczki) i przy zdjęciach na Instagramie, kto ma 🙂

Edytowano: 2020-02-05 20:34:09

Joanna
05 luty 2020 15:05

[cytuj autor='Maciej A'] P.S. Czekam tylko na weekend i choćbym miał zwiedzać dziury w asfalcie, to będzie wycieczka ;-). [/cytuj]

Podpisuję się pod tym obiema rękami i myślę, że znajdzie się coś więcej niż dziury w asfalcie.

 

Maciej A
05 luty 2020 14:06

Miejsc i atrakcji mnóstwo.

Z przyjemnością oglądam zdjęcia, Jura ma też to "coś" w sobie, dla mnie to kolejna i kolejna zachęta

Do zazdraszczania wyjazd,

P.S. Czekam tylko na weekend i choćbym miał zwiedzać dziury w asfalcie, to będzie wycieczka ;-).

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021