Puszcza Knyszyńska - okolice Ponikły

, Joanna

Ciągnie mnie do lasu zawsze, a jesienią szczególnie mocno. Puszcza Knyszyńska jest na wyciągnięcie ręki (kilkanaście minut jazdy samochodem) i kusi.

Teoretycznie to miał być wypad na grzyby. Praktycznie wyszło, co wyszło.

brama szkółki leśnej, Joanna
brama szkółki leśnej, Joanna

Nie zabieramy ze sobą żadnego koszyka. Jako dziecko uważałam, że grzyby przestraszą się koszyka i schowają się przed nami. Teraz po prostu nie chce mi się go nosić. Jak już znajdziemy grzyby, to pomyślimy w co je włożyć. Za to biorę aparat fotograficzny (na grzyby?!), bo bez niego na wycieczki się nie ruszam.

Jedziemy do wsi Ponikła i zostawiamy samochód w pobliżu leśniczówki, na wyznaczonym parkingu przed bramą do szkółki leśnej. Idziemy w stronę Katrynki, ale nie dochodzimy do zabudowań. Skręcamy w bok i wracamy inną drogą.

las uczy się rosnąć, Joanna
las uczy się rosnąć, Joanna

Podsumowanie:

- 2 grzyby jadalne (niejadalnych znacznie więcej)
- 22 zdjęcia wstawione do galerii (zrobionych znacznie więcej)
- prawie 10 km przebytych (mam ochotę na więcej)
- zadowolenie z wycieczki – bezcenne.

kolory jesieni, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
Komentarze 2
2019-09-29
Moje inne podróże

Komentarze

Zostaw swój komentarz

marian
05 listopad 2019 10:41

Piękne fotki i te cudowne jesienne barwy.Uwielbiamy chodzić na grzyby,zawsze postanawiamy że tylko po wiaderku ale prawie nigdy na tym się nie kończy,pomimo świadomości ile to będzie w domu  roboty z tymi grzybami.

MaciejW
04 listopad 2019 11:10

Fajna wycieczka, trochę taka bushcraftowa 🙂

Mi to grzyby i bez koszyka uciekają, jakoś nam nie po drodze 🙂

Zwiedzone atrakcje

Puszcza Knyszyńska

Polskie Szlaki - Inspirujące Pierniki
Copyright 2005-2024