zbrosławice, mirosław
zbrosławice, mirosław

Droga Św.Jakuba odcinek 2

Komentarze 4
2019-04-27

Jest to mój drugi górnośląski odcinek drogi św.jakuba.Po przejściu pierwszego odcinka samotnie postanowiłem znaleść jakieś biuro turystyczne,które organizuje takie marsze.
O dziwo daleko niemusiałem szukać bo okazało się iż chorzowski PTTK właśnie zaczął organizować przemarsze na odcinkach drogi.Więc czym prędzej zapisałem się na ten odcinek drogi.

I tak w sobotę stawiam się na miejscu zbiórki skąd busikiem zabiera nas i zawozi do zbrosławic pod kościół wniebowzięcia NMP.Gdzie mamy zacząć drugi górnośląski odcinek drogi św.Jakuba
Po przybyciu na miejsce pogoda postanowiła spłatac nam psikusa i nastraszyć nas mrzawką,naszczęście blisko jest kościółem,więc weszliśmy do środka aby się schować i pomodlić o sprzyjające warunki
na drodze.Nasza prozba została wysłuchana,bo gdy wyszliśmy z kościoła deszcz już niepadał.Wyruszamy na drogę i podążamy za naszym przewodnikiem brak oznaczeń co powoduje małe zamieszanie,
po chwili przewodnik włącza gps i wyznacza nasz kierunek marszu.Idąc pomiędzy domkami jednorodzinnymi po pewnym czasie natrafiamy na przydrożną kapliczkę,chwila zadumy i ruszamy dalej.
Oznaczeń na drodze dalej brakuje więc przewodnik prowadzi nas dalej wedłóg gps i tak wkraczamy na szutrową drogę,jesteśmy z obydwóch stron otoczeni polami rzepaku,co robi niesamowite wrażenie,
(rzeka żółtego rzepaku).Pokonawszy ten krajobraz dotarliśmy do miejscowości księży las.

zbrosławice, mirosław
zbrosławice, mirosław

Kontynuacja naszej drogi w tej miejscowości niestety przebiego ruchliwą leśną drogą,więc każdy wzmaga czujność i ostrożnie poboczem porusza się na przód.Tak idziemy około 3-ech kilometrów,
gdy na horyzoncie zauważamy iglicę kościółka.Jak się pózniej okazało ten kościółek był na trasie drogi.Po dotarciu w okolice kościółka nasz przewodnik zafundował nam krótką lekcję histori,odnośnie kościółka.
Drewniany kościółek p w św. michała archanioła to późnogotycki kościół z barokowym wyposażeniem. Pochodzi z 1498/1499 roku, uważany za jeden z najstarszych drewnianych kościołów na Górnym Śląsku,
 a jednocześnie najstarszym z prosto zamkniętym prezbiterium.Warto czasem zapoznać się z mijanym obiektem.Po krótkim odpoczynku,wszyscy ruszyliśmy w dalszą drogę.Przed nami jeszcze spory kawałek drogi do przejścia,
nasza droga dalej prowadzi asfalfową nawierzchnią więc idziemy żwawo do przodu.Mijamy przydrożny krzyż,a za nim rozciąga się widok łąk i pól,kilka kilometrów w tej scenerii mija nam szybko.
Gdy okazało się iż wkroczyliśmy do kolejnej miejscowości na naszej drodze,a to znaczy tylko jedno nowe ciekawe miejsca.

I tak po dotarciu do Łubia nasz przewodnik skierował nasz marsz w kierunku tutejszego cmentarza,byliśmy tą decyzją nieco zdziwieni,ale jak się pózniej okazało miał powód.
Ponieważ na tutejszym cmentarzu można zobaczyć tzw.Kwatery Baildonów  - na cmentarzu wokół kościoła znajdują się nagrobki rodziny Baildonów, rodziny śląskich przemysłowców właścicieli m.in.: Huty Baildon w Katowicach
udajemy się pod kwatery baildonów aby zapoznać się z historią rodu.I znowu nasz przewodnik wykazał się wiedzą,po wysłuchaniu ciekawej historii rodu,niestety kościoła pw.narodzenia NMP niemożemy zwiedzić,bo trwa pogrzeb.
Robimy kilka zdjęć zewnątrz i ruszamy dalej według widocznego już szlaku(via regia),po krótkim marszu znowu przystajemy,i oglądamy Pałac Baildonów(obecnie dom pomocy)zewnątrz.
Przed nami jeszcze około 6-ciu kilometrów marszu asfaltową drogą,w połowie trasy natrafiamy na ruchliwą drogę ekspresową którą w kilkunastoosobowych grupach udaje się nam pokonać,
tak cali i zdrowi docieramy do zacharzowic pod tutejszy drewniany kościół gdzie czeka na nas kierowca busika którym wrócimy do chorzowa.
 

zbrosławice, mirosław
zbrosławice, mirosław
księży las, mirosław
księży las, mirosław
księży las, mirosław
pola rzepaków, mirosław
pola rzepaków, mirosław
łubie, mirosław
łubie, mirosław
łubie, mirosław
łubie, mirosław
pałac łubie, mirosław
nekropolie łubie, mirosław
zacharzowice, mirosław
zacharzowice, mirosław
zacharzowice, mirosław

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Anna Piernikarczyk
29 czerwiec 2019 11:22

No widzisz, jak Ci się fajnie udało, kiedyś też wybraliśmy się na wycieczkę po tych obiektach - księży las i Łubie, choć nie jako element szlaku Św. Jakuba, bo nie wiedziałam nawet, że tamtędy przebiega 🙂

Marcin_Henioo
28 czerwiec 2019 17:02

Fajna wycieczko-pielgrzymka. Pozdrawiam

Maciej A
28 czerwiec 2019 01:56

Choć to nie całkiem mój klimat, to sama wycieczka bogata i ciekawa.

toja1358
27 czerwiec 2019 22:21

Ciekawy pomysł na wędrówkę, wzmacniający duchowo.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

księży las

zacharzowice

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 50 000 obserwujących, na Instagramie 4 300, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 400 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021