Zagłosuj na Top Atrakcje 2021! To już ostatni tydzień!
Staniątka, Jola
Staniątka, Jola

Staniątka, Nowy Korczyn, Sandomierz, Baranów Sandomierski, Wiślica, Mogiła

Komentarze 6
2018-08-25

Koniec wakacji bardzo deszczowy, ale wycieczka zaplanowana, więc przyjmujemy na klatę co Bóg dał i zwiedzamy.

Pierwszy dzień Staniątka i Klasztor Benedyktynek oraz Nowy Korczyn i nocleg w Sandomierzu.

, Jola
, Jola

Na zewnątrz, ot stary niszczejący ogromny gmach. Wnętrze barokowe.

Nazwa związana ze św. Wojciechem - zresztą kościół pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i św. Wojciecha właśnie - który miał tędy wędrować w stronę Prus, by nawracać pogan, gdy orszak się zatrzymał, święty rzekł po czesku "udielamy tedy staniatky" i tak zostały Staniątka.

, Jola
, Jola
Smętna Dobrodziejka, Jola

Najcenniejsze dzieła sztuki to rzeźby Madonn oraz rzeźba Chrystusa Frasobliwego z XVIw. z warsztatu Wita Stwosza oraz obraz Matki Boskiej Bolesnej - Smętnej Dobrodziejki z siedmioma mieczami boleści.

Siostra opowiada o historii kościoła i klasztoru, dość barwnie.

, Jola
, Jola

Mają też niewielkie muzeum, jakby zbiór i bibliotekę ze sprzętami, szatami liturgicznymi.

Jest też przepiękna szopka z posążkami z wosku w strojach wykonanych przez siostry.

, Jola
, Jola

Gdy mamy wychodzić i stoimy w przedsionku, na dworze leje jak z cebra. Autobus parenaście metrów, na parkingu, każdy bez parasola, czekamy aż trochę zelży.

Siostra stała z nami i opowiadała - w przedsionku są obrazy świętego Benedykta i Scholastyki -anegdotę o obojgu.

, Jola
, Jola
, Jola

Otóż kiedyś Scholastyka spotkała sięz bratem i chciała z nim rozmawiać o sprawach Bożych, ale reguła zakazywała Benedyktowi rozmawiania po zmroku.

Scholastyka pomodliła się żarliwie i przyszła ogromna burza, i tak pozostali w Kościele razem do rana i rozmawiali.

Nowy Korczyn, Jola
Nowy Korczyn, Jola

Nie zostaliśmy tam do rana. Stanęliśmy w drzwiach i....biegiem do autobusu.

Następny przystanek w Nowym Korczynie.

, Jola
, Jola

Niewielkie miasteczko i dwa ogromne kościoły: Świętej Trójcy i Św. Stanisława.

Wielce związane ze św. Kingą. Jest tam też źródełko, którego ponoć woda ma właściwości lecznicze.

, Jola
Nowy Korczyn, Jola
, Jola

Najpierw opwiada o histori trochę proboszcz, po 20 minutach przybywa pani przewodnik. Maniaczka robienia zdjęć grupowych co 10 minut;-)

Kościół św. Stanisława barokowy w środku, w południowej części elewacji na zewnątrz ma wbite w mur pociski artyleryjskie z czasów I wojny światowej.

, Jola
, Jola

Nazywany czerwonym: ponoć od pogrzebów.

Drugi piękny gotycko - renesansowy biały kościół Świętej Trójcy udzielane są w nim tylko śluby.

, Jola
, Jola

Dalej idziemy na Rynek, gdzie znajduje się Dom Jana Długosza oraz nieco dalej ruiny synagogi.

Zza chmur wyjrzało słońce.

, Jola
, Jola
Brama Opatowska -Sandomierz, Jola

Jedziemy do Małego Rzymu. Nareszcie wyszło słoneczko, ale zimno nadal.

Sandomierz - staropolski, królewski gród nad Wisłą, położony na siedmiu wzgórzach.

, Jola
, Jola

Zakwaterowanie w Diecezjalnym Domu Rekolekcyjnym (ale inne noclegi też tam oczywiście są) i natychmiastowe wyjście w miasto.

Jesteśmy umówieni z panią przewodnik - Asią Sieroń. Jeszcze nie wiemy co nas czeka, ale....totalna rewelacja.

, Jola
, Jola

Zwiedzanie zaczynamy od Bramy Opatowskiej - jedynej zachowanej i tak okazałej. Na górę wychodzimy obowiązkowo, jest tam taras widokowy na cały Sandomierz i na Wisłę. Widac stąd również rezerwat geologiczno- przyrodniczy "Góry Pieprzowe".

Niedaleko są fragmenty murów obronnych i tzw. "Ucho Igielne" Sandomierza - dla zakonnikó!,

, Jola
Rynek, Jola
, Jola

jak który był grubszy to się nie zmieścił :-)

Idziemy w strone Rynku - pięknie, pani Asia opowiada, jak w dawnych czasach trzeba było szybko przejść przez te kamienice, bo niewiadomo nigdy było co wyląduje na głowie przechodzącego :-)

, Jola
, Jola

Ratusz renesansowy i publiczna miejska pierwsza latryna, oczywiście zamknięta.

Idziemy do Bazyliki Katedralnej. obecnie większość wnętrza jest w remoncie (najlepiej wycieczkę planować na 2020 rok!! - mamy w planach, bo miejsce urokliwe, a wszystkiego nie zwiedziliśmy tak, jakbyśmy chcieli), ale coś tam jeszcze można zwiedzić teraz.

, Jola
, Jola

Są tam przepiękne ołtarze rokokowe z czarnego marmuru, ozdobione różowym. Na ścianach jest 16 obrazów, z których 12 tworzy tzw. cykl "Kalendarium" (każda postać jest ponumerowana a obok są wypisani święci, którzy opiekują się tym, który urodził się w danym dniu).

Cztery obrazy przedstawiają sceny z historii Sandomierza: męczeństwo Sandomierzan w 1260r., męczeństwo dominikanów w 1260r., rytualny mord żydowski oraz wysadzenie zamku przez Szwedów w 1656r.

, Jola
, Jola
Ucho Igielne, Jola

Sceny dość ponure, ale opowieść pani przewodnik rekompensuje nastrój powagi.

Z ciekawostek to jeszcze może taka, że Wincenty Kadłubek bardzo związany był z tym miejscem, często się modlił przed Najświętszym sakramentem i to właśnie on wprowadził pierwszy, że przy ołtarzu zawsze świeci się lampka, za jego czasów oczywiście to były lampy oliwne lub zwykłe świece.

, Jola
, Jola

W pobliżu są Pałac Biskupi, Sufragania, Wikariat oraz Collegium Gostomianum, czyli najstarsza szkoła średnia w Polsce.

Idziemy dalej przez Rynek do Ucha Igielnego.

, Jola
, Jola

Następnie prawie biegiem nad Wisłę, mamy załatwiony rejs statkiem z panem kapitanem Heniem i widzimy całą Starówkę Sandomierza z innej perspektywy. Bosko!!

Poza tym przechodzimy przez liczne ścieżki rowerowe i spacerowe oraz Bulwar nad Wisłą im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Jest gdzie pospacerować, odpocząć, lae...my nie mamy czasu :-)

Zamek w Sandomierzu, Jola
Kościół św. Jakuba, Jola
, Jola

Idziemy do Zespołu Klasztornego Dominikanów z kościołem św. Jakuba. Kościół inny niż wszystkie - dosłownie otwarty, czyli nie ma drzwi zamkniętych i w całości zrobiony z cegły -tędy prowadzi Małopolska Droga św. Jakuba.

To podwójne sanktuarium: Matki Bożej Różańcowej i bł. Sadoka i 48 Sandomierskich Męczenników Dominikańskich.

, Jola
, Jola

Z przyrodniczych ciekawostek - Wąwóz św. Królowej Jadwigi - lessowy o dł.500m i gł. 10m oraz "Park Piszczele".

Idziemy padnięci spać.

kaplica w Domu Rekolekcyjnym, Jola
kaplica w Domu Rekolekcyjnym, Jola

Na drugi dzień z samego rana krypta Kościoła św. Józefa, gdzie znajdują się doskonale zachowane zwłoki Teresy Izabeli Morsztynówny w oszklonej trumnie, sandomierskiej wojewodzianki zmarłej w opinii świętości

I Msza św. w kaplicy Domu Rekolekcyjnego.

Zamek w Baranowie Sandomierskim, Jola
, Jola
, Jola

Jedziemy dalej.

"Mały Wawel" w Baranowie Sandomierskim. piękna rezydencja magnacka. Jest trzykondygnacyjna, ma cztery cylindryczne baszty.

, Jola
, Jola

Obecnie znajduje się tu Muzeum Zagłębia Siarkowego.

Zwiedzamy z panią przewodnik, która pochodzi z Białorusi. Dość niewyraźnie mówiła, ale...ale po dłuższej chwili dało się rozeznać słowa.

, Jola
, Jola

Jest pięknie zachowana polichromia herbowa, dziedziniec i kaplica zamkowa, od której zaczynamy zwiedzanie.

W piwnicach jest stała ekspozycja muzealna. można podziwiać największe w Europie czółno wydłubane z pnia drzewa.

, Jola
, Jola
, Jola

Natomiast na wejściu jest Portal wykonany jest z czerwonego piaskowca.

Nad nim łaciński napis "Amicis qualibet hora". I tu była przezabawna sytuacja.

czółno z jednego kawałka drewna, Jola
czółno z jednego kawałka drewna, Jola

Napis oznacza "Przyjaciołom każda pora, godzina", natomiast w tłumaczeniu pani przewodnik wyszło "Przyjaciołom każda gadzina" - wiadomo, dla nas gadzina to gadzina np. wąż, jaszczurka itp., ubawiliśmy się setnie, a pani przewodnik patrzyła na nas jak na wariatów.

Człowiek cały czas poważnym być nie może:-)

gra w szachy tuż obok zamku, Jola
gra w szachy tuż obok zamku, Jola

Zamek otoczony jest 14hektarowym obszarem parkowym.

Niestety ze względu na brzydką pogodę, nie skorzystaliśmy w pełni. Cóż, bywa i tak.

, Jola
, Jola
misa chrzcielna, Jola

Następny przystanek w najmniejszym mieście Polski - Wiślicy.

Po drodze przejeżdzamy przez dolinę Nidy. Przecudowne okolice. Nic tylko mieć dobry aparat i robić zdjęcia ptakom, których tam jest mnóstwo.

Płyta Orantów w Wiślicy, Jola
Płyta Orantów w Wiślicy, Jola

Nazwa pochodzi od księcia Wiślan - Wiślimira.

Najpierw zwiedzamy Bazylikę Kolegiacką: Najswiętszej Marii Panny, od 2005r. Bazylika mniejsza.

, Jola
, Jola

Powstała jako wotum pokutne za zabójstwo kanonika Marcina Baryczki.

Wnetrze ma gotyckie sklepienia oparte na trzech filarach na środku bazyliki.

, Jola
bazylika, Jola
, Jola

W głównym ołtarzu znajduje się Madonna Łokietkowa.

W podziemiach znajdują się relikty wczesnoromańskiego kościoła św. Mikołaja oraz unikatowa "płyta Orantów" z 1175r.

św. Bartłomieja, Jola
św. Bartłomieja, Jola

Jest tam też muzeum, w którym jest misa chrzcielna - niecka gliniano - gipsowa, która ponoć służyła do chrztów zbiorowych.

Tuż obok znajduje się Muzeum oraz Dom Długosza robiony z cegły z 1460r. Zachowała się na ścianach polichromia z XVw. i herb Jana Długosza - Wieniawa.

, Jola
, Jola

Po obiedzie jedziemy już do Krakowa.

Tam zostął nam już ostatni punkt wycieczki - Opactwo Cystersów.

, Jola
, Jola
Kaplica Krzyża Świętego w Mogile, Jola

Zwiedzamy z młodym Cystersem, który wspaniale tłumaczy wszystko.

Oczywiście w Kaplicy Krzyża Świętego nie jesteśmy długo, ale udaje się klęknąć przed Chrystusem Łaskawym. Ma wysokość 192cm, krucyfiks zrobiony z jednego kawałka drewna - wiązu. chrystus ma ludzkie włosy.

, Jola
, Jola

Udaje się zobaczyć tez zegar słoneczny z napisem "adducam contra te tempus" (wyprowadzę przeciw tobie czas), przypominający, że mieszkańcy klasztoru mają żyć według reguły "ora et labora' .

Zwiedzamy również, po drugiej stronie drogi, modrzewiowy, najstarszy w polsce Kościół Narodzenia Pańskiego i św. Bartłomieja Apostoła.

, Jola
, Jola

Wiele razy spalony, ale odbudowany przez cieślę Macieja Mączkę, o czym przypomina dedykacja wyrzeźbiona w dębowym, ostrołukowym zdobionym dekoracją roślinną, gotyckim portalu kościoła, z herbem Odrowąż.

Wspaniale opowiada o tym przewodnik Andrzej Broda.

, Jola
, Jola

Podziwiać też tam można liczne polichromia, rzeźby, obrazy, m.in. na suficie -wstąpienie do nieba św. Bartłomieja z aniołami, którzy mają w rękach zakrwawione noże, które są symbolem tego, że święty został odarty ze skóry oraz obraz św. Izydora (ponoć patron od internetu ;-)) oraz Matka Boska z Dzieciątkiem na półksiężycu.

 

, Jola
, Jola

Czas wspaniale spędzony. Może nie zobaczyłam i nie zwiedziłam wszystkiego, ale... to napewno inspiracja by przyjechać w te miejsca i zwiedzić je po swojemu.

 

 

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Maciej A
20 listopad 2018 07:57

Ten rejon jeszcze mi nie znany, również na początek myślałem o Sandomierzu

Bogata i ciekawa wycieczka

Joanna
16 listopad 2018 10:37

W Sandomierzu byłam, pozostałych miejsc nie znam. Z tego co opisujesz szczególnie Baranów Sandomierski chciałabym zobaczyć.

Jola
15 listopad 2018 13:23

[cytuj autor='kasia'] Wow. Bardzo intensywnie. Zabytków co niemiara. Sandomierz kocham, choć nie byłam już wieki całe. Trochę strach tam jechać. Tam teraz zbrodnia, goni zbrodnię 🙂. Taki suchar 😉. O Baranowie, właśnie przedwczoraj skończyłam pisać. I o ile bardzo podoba mi się i park i zamek, to co do zarządzanie tym obiektem, to już mam pewne zastrzeżenia. Ale to nie miejsce. Zazdroszczę kondycji, bo niezły maraton was spotkał i zdobytych informacji. Fajnie, że się pani nimi szczodrze podzieliła. Pozdrawiam. [/cytuj]

 

Witam Tylko nie pani!! Jola jestem :-) Dziękuję za komentarz.

A takie wycieczki mam raz do roku właśnie pod koniec wakacji. Każdego roku inny rejon Polski. Moje nastolaty nie mogą się doczekać tych wyjazdów. Jeździmy jeszcze oczywiście z mężem, ale w tym roku nasz najmłodszy dzieć:-) jeszcze nie nadawał się na taką wyprawę, więc mąż miał dwa dni maraton w domu. Obaj byli zachwyceni. Pozdrawiam.

 

 

kasia ejsmont
15 listopad 2018 12:42

Wow. Bardzo intensywnie. Zabytków co niemiara. Sandomierz kocham, choć nie byłam już wieki całe. Trochę strach tam jechać. Tam teraz zbrodnia, goni zbrodnię 🙂. Taki suchar 😉. O Baranowie, właśnie przedwczoraj skończyłam pisać. I o ile bardzo podoba mi się i park i zamek, to co do zarządzanie tym obiektem, to już mam pewne zastrzeżenia. Ale to nie miejsce. Zazdroszczę kondycji, bo niezły maraton was spotkał i zdobytych informacji. Fajnie, że się pani nimi szczodrze podzieliła. Pozdrawiam.

Jola
14 listopad 2018 09:20

[cytuj autor='marian'] Zwiedzasz bardzo ciekawy region Polski.Niestety dla mnie jeszcze nie znany,szczególnie bardzo pragnę zwiedzić Sandomierz. [/cytuj]

Też byłam pierwszy raz w tamtych rejonach, a w Sandomierzu to zakochałam się na amen. Wkrótce napiszę ciąg dalszy, tylko muszę znaleźć więcej czasu.

marian
14 listopad 2018 08:42

Zwiedzasz bardzo ciekawy region Polski.Niestety dla mnie jeszcze nie znany,szczególnie bardzo pragnę zwiedzić Sandomierz.

Wycieczka na mapie

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021