, mirosław
, mirosław

Wycieczka do ojcowa i pieskowej skały

Komentarze 7
2018-07-18

Na tą wycieczkę postanowiliśmy wybrać się spontanicznie,ponieważ siostrzenica ma wakację było trzeba urozmaicić jej wolny czas.I tak znalezliśmy ogłoszenie z ośrodka skałka w świętochłowicach,iż ordanizują wycieczkę.Pierwsza próba namówienia siostrzenicy na tą wycieczkę poniosła fiasko,ale gdy okazało się iż siostra ma wolny dzień w pracy i pojedzie z nią to się zgodziła,a ja postanowiłem zrobić im niespodziankę i też się zapisałem(bez ich wiedzy),i tak cała nasza trójka jedzie na wycieczke.

 

, mirosław
, mirosław

 

Niestety pogoda od poniedziałku nierozpieszcza,i zastanawiam się czy wycieczka niebędzie odwołana,mija wtorek i cisza żadnego telefonu o odwołaniu wycieczki.Więc w środę rano wyruszam na miejsce naszego wyjazdu,autobus już czeka,deszcz z nieba siąpi,myślę sobie iż wycieczka może być do bani w taką pogodę(naszczęście pogoda będzie dla nas łaskawa w ciągu dnia).O godzinie 8.00 wyruszamy autobusem na naszą wycieczkę,nasz przewodnik miła nas wita i życzy przyjemnej wycieczki,po przekroczeniu granic katowic deszcz ustępuje,więc jest szansa na udaną wycieczkę.Gdy mijamy po drodze różne miejscowości nasz przewodnik opowiada o nich ciekawe anegdoty i tak mija nam czas w podróży.Po półtorej godzinie jazdy docieramy na parking pod zamkiem na pieskowej skale,mając pół godziny zapasu nasz przewodnik postanawia opowiedzieć nam historię tego miejsca.Po półgodzinie udajemy się w kieruku zamku,a dokładniej dziedzińca zamkowego,mamy około 15-tu minut do zaplanowanego spotkania z kustoszem zamku.Więc każdy postanowił spędzić ten czas indywidualnie ,my podziiamy dziedziniec zamkowy oraz ogród i nawiązujemy dyskusję z naszym przewodnikiem na temat wycieczek(gdzie kto był,co udało mu się zobaczyć i tym podobne).Po upływie wyznaczonego czasu w miejscu zbiórki zauważamy kustosza,i z nim zaczynamy zwiedzać zamek i poznawać jego historię.Kustosz w dość ciekawy i czasem zaskakujący sposób(dla dorosłych,bo dzieciaki latały w różne miejsca),starał się przedstawić dzieje zamku,oraz wystawy które mieliśmy okazję zwiedzić.Po prawie trzech godzinach opuszczamy teren zamku i udajemy się za naszym przewodnikiem,który prowadzi nas szlakiem czarnym do maczugi herkulesa,po dotarciu do tego miejsca wszystkich uczestników wycieczki przewodnik opowiada nam różne anegdoty związane z maczugą herkulesa.By po krótkiej chwili ruszyć w dalszą wędrówke,tym razem idziemy wąską ścieżką pomiędzy murami zamku a stawami,po drodze mijamy tablicę upamiętniającą walki na tym terenie.Wędrując ścieżką dalej docieramy do parkingu gdzie stoi nasz autobus,gdy wszyscy zajeli swoje miejsca ruszamy do następnego punktu wycieczki.Po pokonaniu 8-miu kilometrów trasy nasz autobus parkuje na parkingu w ojcowskim parku narodowym.Pierwszy punktem tutejsze wycieczki jest zamek w ojcowie(raczej jego ruiny)niestety zamek jest w remoncie,więc zmieniamy plany i go sobie odpuszczamy,i ruszamy na kolejny punkt wycieczki.Wędrując ojcowskim parkiem narodowym wspominamy(jak byliśmy tutaj 12 lat temu,krajobraz się zmienił),idąc za przewodnikiem mijamy muzeum przyrodnicze(mam w myślach plan na czas wolny,aby go zwiedzić),i wędrujemy dalej ,aż docieramy do naszego szlaku(który prowadzi nas do kolejnego punktu wycieczki).Kolejnym punktem naszej wycieczki okazała się grota łokietka,aby do niej się dostać byliśmy zmuszeni iść szlakiem czarnym,co okazało się nielada wyzwaniem dla uczestnikow naszej wyprawy(kilkoro zrezygnowało na samym początku),gdy cała grupa dotarła do celu,pozostało nam tylko oczekiwać na wstęp do groty.Po około 20-tu minutach oczekiwania pani przewodnik wpóściła nas do środka i zaczęliśmy zwiedzanie groty z przewodnikiem.Pani przewodnik opowiadała nam zawiłą historię groty,oraz oprowadzała po zakamarkach i udzielała wyjaśnień.Wziedzanie jaskini zajęło nam około 30-tu minut,po przeliczeniu wszystkich uczestników wycieczki,ruszamy w drogę powrotną(tak nam się wydawało,ale nasz przewodnik miał niespodziankę),ku naszemu zdziwieniu nasz przewodnik oznajmił nam iż schodzić będziemy szlakim niebieskim w kierunku bramy krakowskiej(mnie to ucieszyło,większy teren do zobaczenia),wędrując szlakiem niebieskim w dół zbocza mijamy różne formy skale,gdy po pewnym czasie docieramy do wyznaczonego punktu,czekamy na reszte grupy.Po dotarciu wszystkich uczestników wycieczki robimy pamiątkowe zdjęcie i ruszamy w drogę powrotną na parking.Po drodze mijamy jeszcze jaskinię ciemną,oraz hodowlę pstrągów..Po przybyciu na parking całej grupy okazało się iż musimy już ruszyć w drogę powrotną do świętochłowić.Trochę rozczarowany i pogodzony z losem zajmuję miejsce w autobusie i oczekuję bezpiecznej podróży powrotnej.

, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Roman Świątkowski
31 lipiec 2018 14:54

Raz w góry raz na Jurę - tak jak ja. OPN mały ale piękny

Anna Piernikarczyk
30 lipiec 2018 10:49

Piękne miejsce, trochę pogoda Wam nie sprzyjała, ale humory i tak dobre 🙂

Angelika Krajewska
30 lipiec 2018 01:20

Jeszcze nie byłam ,ale mam w palnach ,a Twoj opis zachęcił mnie jeszcze bardziej 🙂 

Edytowano: 2018-07-30 01:21:55

marian
29 lipiec 2018 21:17

Ja podobnie jak Joanna byłem na zamku w Pieskowej Skale podczas remontu.Kolejna ciekawa Wasa wycieczka.

Danusia
29 lipiec 2018 10:32

Miejsca kultowe dla każdego turysty:-) Znane,lubiane i ciekawe. Fajnie,że je odwiedziliście.

Maciej A
28 lipiec 2018 09:02

Klasyka, oczywiście fajna i co jakiś czas wracam w te miejsca

Joanna
28 lipiec 2018 08:14

Ciekawe miejsca. Gdy tam byliśmy akurat zamek w Pieskowej Skale był remontowany.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

pieskowa skała

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021