Zagłosuj na nas!
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku

Osada Jaćwiesko-Pruska w Oszkiniach

Komentarze 12
2016-07-29

Z racji naszego rodzinnego wypadu ATT Travel na Podlasiu chcąc nie chcąc trzeba było uwiecznić to i owo co widzieliśmy padło m.in na uwiecznieniu naszej wizyty w Osadzie Jaćwiesko-Pruskiej w Oszkiniach koło Puńska Co nie co o Jaćwingach znajdziecie na : http://www.cit.ugpunsk.pl/index.php?id=59 Kawał dobrej roboty 1 człowieka , który z wlasnej inicjatywy i na własnym terenie - ocalił od zapomnienia kawałek historii o Jaćwingach

Polecam to miejsce !!!

, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku
, Fasola na Szlaku

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Anna Piernikarczyk
19 lipiec 2018 14:48

[cytuj autor='Fasola na Szlaku'] My akurat spotkaliśmy się z deszczem w trakcie jazdy tam ... a trafić tam to masakra 🙂 nawet nawigacja wariowała by tam trafić 🙂 a szczęście po dotarciu wyszło słońce . Początkowo było zamknięte ... lecz jak zaczęli się ludzie zjeźdżać - ktoś zadzwonił i właściciel za chwile się pojawił . Tam wielokrotnie trafiają się różne imprezy w stylu rycerskim .... lecz nam nie było dane na nie trafić 🙂 Lecz mimo to miejsce które bardzo przypadło nam do gustu . Pewnie jeszcze tam wrócimy gdy znów zawitamy na podlasiu . Dla mnie np. tydzień urlopu to ok.2000zdjęć ... kart mam 4 w razie w... więc jest dobrze 🙂 [/cytuj]

Ja mam karty 2 - 32-ke i 16-tke, ale zawsze biorę laptopa i zgrywam zdjęcia na bieżąco

Anja
19 lipiec 2018 14:34

[cytuj autor='Joanna']Byliśmy kiedyś blisko tej osady i był plan, żeby zajechać wracając z Puńska, ale takie oberwanie chmury nas dopadło, że zmieniliśmy plany. Mam nadzieję, że trafi się jeszcze druga okazja. A co do robienia zdjęć, to ja też z tych co dużo pstrykają. Właśnie "kazałam" mężowi dokupić kartę pamięci do aparatu, żeby mi na urlopie nie zabrakło miejsca na zdjęcia.[/cytuj]

Haha od raźniej w takim towarzystwie. Na mnie krzyczą żebym się ograniczała, ale to silniejsze ode mnie🙂:😉

 

Fasola na Szlaku
19 lipiec 2018 14:05

[cytuj autor='Joanna']Byliśmy kiedyś blisko tej osady i był plan, żeby zajechać wracając z Puńska, ale takie oberwanie chmury nas dopadło, że zmieniliśmy plany. Mam nadzieję, że trafi się jeszcze druga okazja. A co do robienia zdjęć, to ja też z tych co dużo pstrykają. Właśnie "kazałam" mężowi dokupić kartę pamięci do aparatu, żeby mi na urlopie nie zabrakło miejsca na zdjęcia.[/cytuj]

My akurat spotkaliśmy się z deszczem w trakcie jazdy tam ... a trafić tam to masakra 🙂 nawet nawigacja wariowała by tam trafić 🙂 a szczęście po dotarciu wyszło słońce . Początkowo było zamknięte ... lecz jak zaczęli się ludzie zjeźdżać - ktoś zadzwonił i właściciel za chwile się pojawił . Tam wielokrotnie trafiają się różne imprezy w stylu rycerskim .... lecz nam nie było dane na nie trafić 🙂 Lecz mimo to miejsce które bardzo przypadło nam do gustu . Pewnie jeszcze tam wrócimy gdy znów zawitamy na podlasiu . Dla mnie np. tydzień urlopu to ok.2000zdjęć ... kart mam 4 w razie w... więc jest dobrze 🙂

 

Joanna
19 lipiec 2018 13:55

Byliśmy kiedyś blisko tej osady i był plan, żeby zajechać wracając z Puńska, ale takie oberwanie chmury nas dopadło, że zmieniliśmy plany. Mam nadzieję, że trafi się jeszcze druga okazja. A co do robienia zdjęć, to ja też z tych co dużo pstrykają. Właśnie "kazałam" mężowi dokupić kartę pamięci do aparatu, żeby mi na urlopie nie zabrakło miejsca na zdjęcia.

Maciej A
19 lipiec 2018 11:51

[cytuj autor='Fasola na Szlaku'] Ja też po amatorsku działam ... a robię zdjęć mnóstwo na wycieczkach . Czasami się wręcz ze mnie śmieją , że po co mi np. 300zdjęć z jednodniowej wycieczki . A ja po prostu lubię mieć dobrze udokumentowaną swą wycieczkę , by potem lepiej szło sobie przypominać co i jak ... 🙂 [/cytuj]

Rozumiem Cię, o zachodzie i wschodzie słońca na Babiej zrobiłem 450 zdjęć, własni koledzy dziwnie się na mnie patrzeli :-)

Fasola na Szlaku
19 lipiec 2018 11:27

[cytuj autor='Maciej A']Wszyscy się tu przyznają to ja też :-)Bez aparatu nie ma mowy o wycieczce. Robię zdjęcia po swojemu, mocno amatorsko, ale mam z tego przyjemność i lubię czasem powspominać oglądając.A wycieczka fajna, pasjonaci potrafią właśnie takie miejsca i historię ocalić od zapomnienia.[/cytuj]

Ja też po amatorsku działam ... a robię zdjęć mnóstwo na wycieczkach . Czasami się wręcz ze mnie śmieją , że po co mi np. 300zdjęć z jednodniowej wycieczki . A ja po prostu lubię mieć dobrze udokumentowaną swą wycieczkę , by potem lepiej szło sobie przypominać co i jak ... 🙂

 

Maciej A
19 lipiec 2018 10:42

Wszyscy się tu przyznają to ja też :-)

Bez aparatu nie ma mowy o wycieczce. Robię zdjęcia po swojemu, mocno amatorsko, ale mam z tego przyjemność i lubię czasem powspominać oglądając.

A wycieczka fajna, pasjonaci potrafią właśnie takie miejsca i historię ocalić od zapomnienia.

Anna Piernikarczyk
19 lipiec 2018 08:25

Świetne miejsce i odkrycie, uwilebiamy takie klimaty 🙂 Ja też zdjęciowa 🙂

marian
18 lipiec 2018 19:54

Bardzo ciekawe miejsce ,dla mnie nie znane.Dlatego właśnie lubię Psz. bo moźna poznać wiele miejsc o których do tej pory nie słyszeliśmy.

Anja
18 lipiec 2018 18:40

[cytuj autor='Fasola na Szlaku'] Ja jestem z tych co wolą uwieczniać to co widział na zdjęciach , które bardziej na wyobraźnie działają . Opisy zawsze ograniczam do minimum . Tym bardziej wtedy gdy umieszczam link naprowadzający do szerszego opisu . Mógłbym tamten opis z kopiować tylko czy to ma sens ? Nie lubię cudzej treści kopiować 🙂 [/cytuj]

Też się z aparatem rzadko rozstaję, zupełnie amatorskie to moje zatrzymywanie czasu w obiektywie, ale daje sporo frajdy🙂

 

Fasola na Szlaku
18 lipiec 2018 18:30

[cytuj autor='Anja']Miejsce pewnie niewielu znane więc przypadałoby się troszkę więcej opisu, ale za zdjęcia piąteczka😉🙂[/cytuj]

Ja jestem z tych co wolą uwieczniać to co widział na zdjęciach , które bardziej na wyobraźnie działają . Opisy zawsze ograniczam do minimum . Tym bardziej wtedy gdy umieszczam link naprowadzający do szerszego opisu . Mógłbym tamten opis z kopiować tylko czy to ma sens ? Nie lubię cudzej treści kopiować 🙂

 

Anja
18 lipiec 2018 18:23

Miejsce pewnie niewielu znane więc przypadałoby się troszkę więcej opisu, ale za zdjęcia piąteczka😉🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Osada Jaćwiesko-Pruska w Oszkiniach

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021