Zagłosuj na Top Atrakcje 2021! To już ostatni tydzień!
widok z Kiczory, Katarzyna Jamrozik
widok z Kiczory, Katarzyna Jamrozik

Do Schroniska Opaczne z Przełęczy Przysłop

Komentarze 8
2018-04-22

Tak piękną niedzielę jak była tego dnia aż grzech przesiedzieć w domu. Wyciągnęłam rodzinkę do Zawoji w Pasmo Jałowieckie. Wprawdzie na szczyt Jałowca nie dotarliśmy ale za to widoki na Babią Górę mieliśmy cudne. Kilka lat temu byliśmy na Jałowcu i w Schronisku Opaczne zimą i strasznie mi się spodobał stamtąd widok na Babią. Teraz chciałam to pokazać dzieciom .Wybrałam żółty szlak z Przełeczy Przysłop na wysokości 661 m n.p.m.

Najmłodsza córcia, dwu i pół letnia, która cieszyła się na myśl o pieczątce ze schroniska, myślała że ją dostanie już po wyjściu z auta. Ale po wytłumaczeniu, że najpierw trzeba tam dojść "spacerkiem" bardzo żwawo ruszyła do przodu machając przy tym uroczo rączkami. Tempo miała bardzo fajne przez dłuższy czas, aż miło było patrzeć. Cały szlak przebiega raz pod górkę raz górki gdyż po drodze pokonuje się trzy szczyty. Największe przewyższenie jest na pierwszy szczyt Kiczora 905 m n.p.m. Na krótkim odcinku mamy do pokonania 240 metrów do góry. Ale jak Iza dała rady na tych swoich małych nóżkach się wspiąć to każdy da radę. W nagrodę już po kilku metrach podejścia rozciąga się cudna polana, z której rozciąga się panorama okolicy.  A nie jest to ostatnia polana a jedna z pierwszych rozsianych wzdłuż  całego szlaku. 

nasz mały wędrownicze, Katarzyna Jamrozik
nasz mały wędrownicze, Katarzyna Jamrozik

Na szczycie Kiczory możemu podziwiać już naszą królową Beskidów jeszcze zatopioną w śniegu. Tam spotkaliśmy rodzinę z dziećmi. Nasza Iza poszła podzielić się paluszkiem z dziewczynką, która była w podobnym wieku. No i było jej smutno, że ona nie idzie z nami. Na szczęście myśl o zbliżającej się pieczątce oddaliła jej myśli o oddalającej się koleżance. Gdzieś od tego miejsca też trochę straciła swojej werwy w wędrowaniu więc szła trochę na nóżkach trochę na naszych rączkach. Ale broń boże dla nas niestety w nosidle.

Po zejściu z Kiczory gdzie szlak prowadzi przez las doszliśmy jak dla mnie do najpiękniejszego miejsca na szlaku, do przysiółka Szczurkówka. Ze starszą córką od razu chciałyśmy tam zamieszkać. Babia Góra w całej okazałości od podnóża po czubek, Zawoja u jej stóp i przysiółek z kilkoma domami rozsianymi na wzgórzu. Coś pięknego. Już wtedy sobie obiecałam, że w drodze powrotnej zatrzymamy się tam na przerwę. Pieczątki czekają trzeba więc pokonać kolejny szczyt Arcygłówkę 878 m n.p.m. i Solniska 883 m n.p.m. Tu już przewyższenie nie są takie duże, więc idzie się bardzo przyjemnie. Choć oczywiście z małym dzieckiem trzeba trochę czasu doliczyć, ale po co się spieszyć, kiedy takie chwile są na wagę złota. 

podejście na Kiczorę, Katarzyna Jamrozik
podejście na Kiczorę, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik

Tu dochodzimy do Przełęczy Kolędówki i kolejnego przysiółka ostatniego przed schroniskiem. Teraz już tylko ostatnie podejście na szczyt Kolędówki 883 m n.p.m. , który jest zalesiony i po gdzieś dwudziestu minutach dotarliśmy do ścieżki prowadzącej do Schroniska Opaczne, ku wielkiej uciesze córuni. Oczywiście pierwsze co to musiała być kupiona kartka by podpić pieczątki. W sumie wejście zajęło nam 3,5 godziny, gdzie z mapy wychodzi około 2 godzin. Ale najmłodsza dała rady i to częściowo sama. Posiedzieliśmy przy schronisku z godzinkę. Spokojnie zjedliśmy obiad,wypiliśmy kawę, Iza pobawiła się w piaskownicy, posiedzieliśmy przy ławce z widokiem na Babią i Jałowiec. Relaks i nacieszenie się chwilą. 

I niestety trzeba było w końcu wstać i ruszyć w drogę powrotną, ktorą o dziwo Iza przeszła większą część sama. Wolała iść niż siedzieć w nosidle, a zdrzemnęła się pięć minut u mnie na rękach i to wystarczyło by mieć siłę na wędrowanie i nawet na wygłupianie się. Tak jak sobie obiecałam zatrzymaliśmy się na polanie za Arcygłówką, by ostatni raz cieszyć się z tego pięknego dnia spędzonego w górach. Obiecaliśmy dzieciakom lody, więc Iza znowu miała swój cel i nogi same ją niosły, a od czasu mamy lub taty. 

, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik

Następnego dnia na pytanie dziadka jak było na wycieczce, odpowiedziała, że ciężko. Ale na pytanie czy idziemy po pieczątke do kolejnego schroniska, to odpowiedziała że tak i nawet chciała iść od razu, teraz. Więc do następnego

 

, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
podejście na Kiczorę, Katarzyna Jamrozik
widok z Kiczory, Katarzyna Jamrozik
Przysiółek Szczurkówka, Katarzyna Jamrozik
Przysiółek Szczurkówka, Katarzyna Jamrozik
Przysiółek Szczurkówka, Katarzyna Jamrozik
Przysiółek Szczurkówka, Katarzyna Jamrozik
Przysiółek Szczurkówka, Katarzyna Jamrozik
drogowskaz do schroniska, Katarzyna Jamrozik
Schronisko Opaczne, Katarzyna Jamrozik
widok spod schroniska, Katarzyna Jamrozik
przed schroniskiem, Katarzyna Jamrozik
kawa z Babią w tle, Katarzyna Jamrozik
polana pod Arcygłówką i szczęśliwa córcia, Katarzyna Jamrozik
polana pod Arcygłówką, Katarzyna Jamrozik
koniec wycieczki, Katarzyna Jamrozik

Komentarze

Zostaw swój komentarz

EmiZtg
08 maj 2018 15:52

Lubię ten szlak i to schronisko. Mili właściciele, świetny klimat i pyszna szarlotka 🙂.

Roman Świątkowski
29 kwiecień 2018 17:59

Gratulacje.

 

marian
26 kwiecień 2018 21:07

Rośnie nam krajtroterka-brawo.Widoki śliczne.

Katarzyna Jamrozik
26 kwiecień 2018 20:37

Najmłodsza faktycznie zdała na 6 z plusem. Trochę marudziła że już chce być w schronisku, albo w drodze powrotnej chciała nagle znaleźć się w domu. Ale po wytłumaczeniu, że najpierw trzeba tam dojść to się uspokajała i to rozumiała. A że brak jej cierpliwości to myślę że to dobra lekcja. No i jak na nią dużo drogi ochoczo szła sama.

Z kolei starsza już 17-letnia córka wyznała mi, że teraz docenia te nasze wędrówki 

Edytowano: 2018-04-26 20:39:01

Maciej A
26 kwiecień 2018 11:14

Gratuluję i cieszy mnie bardzo że da się :-)

Moja Lenka ma 3,5 roku a jeszcze się nie przetestowaliśmy

No gratulacje specjalne dla najmniejszej pociechy.

Wycieczka na 2x6, piękne też krajobrazy

pozdrawiam serdecznie

Joanna
26 kwiecień 2018 10:39

Pięknie. Dla dziecka najważniejsza jest dobra motywacja.

Anna Piernikarczyk
26 kwiecień 2018 08:29

Hehe super, my idziemy Waszymi śladami, najpierw z dwójką, a teraz z trzecią po górach 🙂 Ślicznie, piękne miejsce i córeczka 🙂

Anja
26 kwiecień 2018 07:32

Cudowne rodzinne wędrowanie. No i fantastycznie, że dzieci się tak zaangażowały, dobrze rokuje na przyszłość.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021