Zobacz nasz projekt Opolskie - małe ale kwitnie
Dworzec Świebodzki - siedziba Kolejkowa, allie
Dworzec Świebodzki - siedziba Kolejkowa, allie

Hydropolis, Kolejkowo i 750-letnia apteka

Komentarze 8
2018-01-26

Drugi dzień pobytu we Wrocławiu mieliśmy wypełniony od rana do wieczora; chcieliśmy efektywnie spędzić czas i zwiedzić kilka znanych atrakcji miasta. Nocowaliśmy na Ostrowie Tumskim, więc zaczęliśmy marszrutę od obejrzenia za dnia miejsc, które poprzedniego wieczoru obeszliśmy po zmroku. Zwiedzaniu tej części Wrocławia rankiem w dzień powszedni zimą towarzyszą cisza i spokój oraz tylko nieliczni przechodnie, co jest nie do przecenienia, gdy chce się do woli kontemplować urodę Ostrowa Tumskiego i okolic. My szczególną uwagę poświęciliśmy kilku z mnóstwa wrocławskich mostów.Naszemu spacerowi uroku dodawało niezwykłe, nieco przymglone poranne światło.

Kolejnym punktem programu było Hydropolis, do którego udaliśmy się tramwajem z przystanku pod zabytkową Halą Targową. Hydropolis to relatywnie nowy obiekt na turystycznej mapie Wrocławia, uznawany za jedną z większych jego atrakcji. Dostarcza potężną dawkę wiedzy o wodzie; od teorii dotyczących jej powstawania i występowania we wszechświecie, przez opis wodnych ekosystemów i ich mieszkańców, po ciekawostki z zakresu oceanografii, hydrologii, ekologii i gospodarki wodnej. Ogromna ilość faktów jest dostępna na (dosłownie) wyciągnięcie ręki, na multimedialnych ekranach, których zawartość można przewijać palcem, jak na smartfonie. Pewnie dlatego, i ze względu na wystrój wnętrz, centrum na pierwszy rzut oka robi wrażenie niezwykle nowoczesnego. Jednak gdy się dłużej nad nim zastanowiłam, doszłam do wniosku, że trochę wbrew moim (nie do końca chyba wcześniej uświadomionym) oczekiwaniom, Hydropolis nie jest tak interaktywne, jak by się mogło wydawać. Wiedza jest podana we w gruncie rzeczy tradycyjnej formie - większość trzeba sobie po prostu przeczytać - a jedynie za pomocą współczesnych środków. Są też co prawda "zakątki" kinowe, w których wyświetlane są krótkie filmy, ale to nadal jest bardzo jednostronna forma przekazu. Pomna swojej wizyty w Centrum Nauki Kopernik, które przekazuje wiedzę w sposób angażujący, bo przez doświadczenie, osobiście oceniłam Hydropolis jako zdecydowanie mniej atrakcyjne poznawczo. Niemniej absolutnie nie zniechęcam do jego obejrzenia; jest to bez wątpienia miejsce warte wizyty.

Most Tumski, allie
Most Tumski, allie

Natomiast bez najmniejszego wahania polecam Kolejkowo, czyli wielką makietę przedstawiającą kilka miejsc prawdziwych i sporo fikcyjnych; trochę w niej Wrocławia, trochę gór i Karpacza, trochę placu budowy i trochę kurortu. Po torach makiety mkną (albo wloką się, w zależności od rodzaju) pociągi, ulice są pełne jadących samochodów i ludzkich postaci. Dzwonią dzwony, trąbią klaksony, brakuje tylko gwaru ludzkich głosów. Gdy w Kolejkowie zapada wieczór, w oknach zapalają się światła, pokazując wnętrza domów, sklepów i restauracji. Wszystkie szczegóły odwzorowano w Kolejkowie z taką starannością, że ma się wrażenie obserwowania prawdziwego życia w miniaturze. W ten świat wsiąknie na długo nie tylko dziecko, ale i dorosły.

Jakby nam nie było mało atrakcji, koniec dnia spędziliśmy w Muzeum Farmacji, zlokalizowanym w kamienicy niedaleko rynku. Mieści się ono w starej kamienicy, w której przez ponad 750 (sic!) lat funkcjonowała apteka; pierwsze o niej wzmianki pochodzą z połowy XIII wieku! Będący pod opieką Uniwersytetu Wrocławskiego obiekt gromadzi wiele eksponatów obrazujących rozwój farmacji na przestrzeni wieków. Znaleźliśmy wśród nich takie, które pamiętamy z czasów dzieciństwa, a które w 2018 roku robią naprawdę anachroniczne wrażenie; pokazuje to wyraźnie jak wielki skok wykonała nauka w ostatnich dziesięcioleciach.

Ostrów Tumski o poranku, allie
Ostrów Tumski o poranku, allie
, allie

Uff, to był długi dzień.

 

Most Młyński, allie
Most Młyński, allie

 

Stary Młyn, allie
Widok z kładki przy Wyspie Słodowej, allie
Most Piaskowy, allie
Budynek PEWiK, allie
Na terenie Hydropolis, allie
Ekspozycja Hydropolis, allie
Ekspozycja Hydropolis, allie
Ekspozycja Hydropolis, allie
Ekspozycja Hydropolis, allie
Ekspozycja Hydropolis, allie
Ekspozycja Hydropolis, allie
Ekspozycja Hydropolis, allie
Ekspozycja Hydropolis, allie
Ekspozycja Hydropolis, allie
, allie
Rynek jeszcze raz, allie
Bańki na rynku, allie
Ściana kamienicy przy rynku, allie
, allie
Pomnik pamięci zwierząt rzeźnych, allie
Muzeum Farmacji, allie
Muzeum Farmacji, allie
Muzeum Farmacji, allie
Muzeum Farmacji, allie
Muzeum Farmacji, allie
Muzeum Farmacji, allie
Muzeum Farmacji, allie
Muzeum Farmacji, allie
Muzeum Farmacji, allie
Kolejkowo w Kolejkowie ;), allie
Kolejkowo, allie
Kolejkowo, allie
Kolejkowo, allie
Kolejkowo, allie
, allie
Kolejkowo, allie
Kolejkowo, allie
Kolejkowo, allie
Kolejkowo, allie

Komentarze

Zostaw swój komentarz

tomtur
11 sierpień 2018 08:36

Bardzo ciekawe miejsca opisałaś. We Wrocławiu dawno nie byłem. O Kolejkowie w ogóle nie słyszałem. Dzięki za podpowiedź w ciekawej bardzo relacji.

Anna Piernikarczyk
16 luty 2018 08:30

Super miejsca, moja córa w czerwcu ma tam jechać na 2-dniową wycieczkę, w planach właśnie Hydropolis i Afrykarium, super 🙂 W Afrykarium byliśmy ale Hydropolis znam tylko z opisów, wydaje się ciekawe. Fajnie że takie atrakcje powstają 🙂

allie
15 luty 2018 21:04

Zdecydowanie Hydropolis to nie miejsce dla trzylatka; uważam nawet, że dopiero ciekawy świata dziesięciolatek jest w stanie naprawdę zainteresować się jego atrakcjami.

Joanna
15 luty 2018 12:20

I ja nie śpieszę się do Wrocławia, choć bardzo bym chciała. Czekam aż moja trzylatka trochę podrośnie.

Maciej A
13 luty 2018 14:47

Wrocław wciąż też i w moich planach,

to Hydropolis bardzo mnie kusi, ale Lenka ma dopiero 3 lata,

 

marian
12 luty 2018 20:14

Piękne miasto -tutaj każdy coś atrakcyjnego dla siebie znajdzie.

Anja
10 luty 2018 08:18

Z Hydropolis nie zmieściłam się w czasie poprzednim razem więc czeka na liście. Wrocław ma dużo do zaoferowania.

feja
10 luty 2018 00:41

Wrocław to piękne miasto,jest co zwiedzać.Polecam oceanarium.Ładne foto jak na taką mglistą dzisiejszą aure.

Sporo zwiedzone jak na jeden dzień.Gratulacje

Wycieczka na mapie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021