Na zamku w Malborku

Komentarze 9
2017-08-21

O zamku w Malborku wiele już zostało napisane, więc nie będę się długo rozpisywać. Nikomu nie trzeba przedstawiać jednego z najsłynniejszych zamków w Polsce. W końcu i my zawitaliśmy w Malborku.

Jesteśmy na zamku w poniedziałek, kiedy wystawy są nieczynne. Jest to działanie świadome i zamierzone, bo przy standardowym zwiedzaniu trwającym według opisów około 3,5 h mogłyby mi dzieci wymięknąć i marudzić. W poniedziałek w ciągu niecałych 2 h zwiedzamy i to z przewodnikiem to, co nas najbardziej interesuje. Oglądamy fosy i dziedzińce, zamek niski, średni i wysoki, poznajemy mechanizm działania zamkowego pieca i dowiadujemy się do czego służyła wieża gdanisko. Nawet jak dzieci biegają po dziedzińcu zamiast słuchać przewodniczki, to matka się nie stresuje jak by to było na wystawie typu „nie dotykać eksponatów”.

Na zakończenie wchodzimy już bez przewodnika na wieżę widokową, skąd widać cały Malbork, okolice, a przy dobrej pogodzie podobno nawet Gdańsk. Tym razem zamiast Gdańska widzimy czarną chmurę i szybko wracamy na dół ledwie zdążając przed pierwszymi kroplami deszczu.

Na podzamczu jak w dawnych czasach pełno straganów i kupców oferujących towar wszelkiego rodzaju. Nie brak jadła i napitku dla posilenia strudzonych przybyszów. Spotykamy nawet dwóch młodzieńców w białych płaszczach z czarnym krzyżem. Czyżby jakieś poselstwo od Wielkiego Mistrza? Komu nie brak odwagi, może spróbować dosiąść wierzchowca. I tak okazuje się, że mam w rodzinie rycerza na koniu i małego giermka na kucyku.

W planach mieliśmy jeszcze rejs po Nogacie, ale pomimo informacji na stronie internetowej i na przystani o cenach i godzinach rejsów nic oprócz kaczek po rzece nie pływa, więc musimy obejść się smakiem.

Wieczorem tak długo wybieramy się z naszej bazy na zachód słońca, że w końcu jest już po zachodzie. Za to możemy obserwować pięknie podświetloną fontannę we Fromborku i pulsujące światło latarni w Krynicy Morskiej.

płaskorzeźba nad bramą
płaskorzeźba nad bramą

Komentarze

Zostaw swój komentarz

26 listopad 2017 20:40

Tak,zamek w Malborku,nie wymaga rekomendacji. Ale fajnie jest wiedzieć,że tak miło spędziliście tam czas:-)

22 listopad 2017 21:04

[cytuj autor='Maciej A']Ten zamek myślę że powinien być w obowiązkach każdego Krajtrotera :-)dobrze spędzony czas[/cytuj]

Racja, zamek w Malborku trzeba zobaczyć. Udana wycieczka Joanno 🙂

 

21 listopad 2017 13:29

Dziękuję za wszystkie wpisy. Kotek miał jeszcze czarnego kolegę, który jednak nie chciał pozować do zdjęcia.

20 listopad 2017 20:44

Ten zamek myślę że powinien być w obowiązkach każdego Krajtrotera :-)

dobrze spędzony czas

20 listopad 2017 17:11

Fajnie, że Tobie również udało się tam dotrzeć.Pięknie obfociłaś zamek.

20 listopad 2017 07:52

Ach.. to hit znany każdemu, piękne miejsce, majestatyczne 🙂 Super, że pokazałaś 🙂 Fajny kotek...

19 listopad 2017 20:36

Fajna relacja z przymrużeniem oka i świetne zdjęcia. A miejsce, jak napisano, nie wymaga reklamy 🙂

19 listopad 2017 18:47

Fajne fotki, ciekawie opisana wycieczka. Zamek, który należy zobaczyć przynajmniej raz w życiu. A, i widzę, że diabełka też widzieliście...

19 listopad 2017 17:21

Malbork...ech kiedy to było - wczesna podstawówka zdaje się:-)

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 37 000 polubień, a na Instagramie 2 800 Obserwujących.
Copyright 2005-2021