wejherowska jerozolima

Komentarze 4
2017-08-02

Jest to nasz drugi dzień pobytu na kaszubach północy więc postanowiliśmy odwiedzić znaną na cały kraj kaszubską jerozolimę,czyli kalwarię wejherowską,oraz muzeum piśmiennictwa
i muzyki kaszubskiej.Ale po kolei.



Dotarwszy autobusem na dworzec w wejherowie zaczeła się nasza przygoda z tym miastem,pierwszym atrakcyjnym miejscem które udało nam się zobaczyć była filharmonia kaszubska
zwana także wejherowskim centrum kultury.Budynek zewnątrz robi imponujące wrażenie,a oto trohę histori. Filharmonia Kaszubska zostanie wybudowana u zbiegu ulic Sobieskiego
i Dworcowej, w miejscu gdzie obecnie mieści się stary budynek Wejherowskiego Centrum Kultury. W wielofunkcyjnym obiekcie o powierzchni 6,5 tys. m kw.
 są dwa podstawowe moduły. Po pierwsze nowoczesna wielofunkcyjna sala na prawie 400 osób o funkcji koncertowej, kinowej, teatralnej, widowiskowej i audytoryjnej.
Po drugie dom kultury o bardzo bogatym programie. Wykonane są pracownie, pomieszczenia i całe zaplecze domu kultury, w którym codziennie dzieci i młodzież będą mogły
 uczestniczyć w zajęciach.Po zobaczeniu filharmoni oraz rzeżb ustawionych przed nią ruszamy dalej.By pochwili siostrzenica zauważyła poszukiwany cel
(dostała bojowe zadanie,aby odnaleść po drodze cokoły z  kaszubskim alfabetem),był to pierwszy cokół na naszej drodze,zaznaczywszy go na mapce ruszamy dalej.Idąc wzdłuż
 głównej ulicy po pewnym czasie docieramy do największej świątyni w wejherowie,kościoła św.stanisława kostki(Wejherowo od początku swojego istnienia było miastem
 wielowyznaniowym, w którym znaczną grupę stanowili ewangelicy. Do dyspozycji mieli oni niewielki kościółek, który mieścił się przy obecnej ulicy Sobieskiego obok budynku
 poczty. W roku 1908 uwieńczone zostały sukcesem ich starania o wybudowanie dużej, okazałej świątyni. Wówczas to poświęcony został kościół p.w. św. Leona Wielkiego.
Ta neogotycka budowla jest największą świątynią w Wejherowie. Zbudowana została z czerwonej cegły na planie prostokąta. Jej naroża zdobią wieżyczki nakryte strzelistymi
hełmami. Przepięknie prezentuje się ściana frontowa z trzema portalami, nad którymi góruje wysoka wieża zegarowa w obcięciu niższych narożnych.)Po zwiedzeniu tej neogotyckiej
świątyni ruszamy dalej szlakiem miejskim czerwonym,aby po przebyciu kilkuset metracz zatrzymać się przed gablotą z zaprzęgiem strażaków wyposażonych w drabinę strażacką,
(Niezwykle rzadki eksponat techniki pożarniczej - konna, trzyprzęsłowa, wysuwana, zabytkowa drabina pożarnicza wyprodukowana na przełomie XIX i XX wieku przez firmę
„Magirus”, a zakupiona w 1907 r. przez miasto Wejherowo dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Wejherowie.)
zrobiliśmy kilka pamiątkowych zdjęc i ruszyliśmy w kierunku rynku miejskiego.Po drodze natrafiamy na kościół świętej trójcy i postanawiamy go zwiedzić,aby zapoznać się z
jego historią(Parafia pw. Świętej Trójcy w Wejherowie – najstarsza parafia rzymskokatolicka w Wejherowie, położona przy ulicy Kościuszki 2, należąca do dekanatu Wejherowo
 w archidiecezji gdańskiej.)Następne nasze kroki kierujemy na tutejszy rynek,gdzie znajduje się fontanna,pomnik założyciela wejherowa Jakuba Wejhera,oraz kolejna litera
 z alfabetu kaszubskiego,po zrobieniu pamiątkowych zdjęć,zabieram rodzinke do tutejszego ratusza gdzie czeka nas multimedialna wystawa z czasów międzywojennych
pt „Wejherowo okresu międzywojennego”.Muszę przyznać iż wystawa zrobiła na nas imponujące wrażenie(a dopełnieniem całości jest multimedialny pokaz całej ekspozycji),
muszę przyznac iż ten pokaz dopełnił całości i zrobił na nas imponujące wrażenie.Po zwiedzeniu ratusza ruszamu w kierunku sanktuarium pasyjno-maryjnego(a dokładniej do
kościoła św.anny (Kościół pw. św. Anny w Wejherowie wzniesiony w latach 1648-1650 przez Jakuba Wejhera, to jeden z najstarszych zabytków Wejherowa.
Wraz z Kalwarią Wejherowską i z koronowanym przez papieża Jana Pawła II obrazem Matki Bożej Wejherowskiej, tworzy on Sanktuarium Pasyjno - Maryjne.),niestety niebyło nam dane
 zwiedzić ten kościółek(kościół był w remoncie),po przerwie na obiad ruszamy na dalsze zwiedzanie.Kolejnym punktem jest muzeum piśmiennictwa i muzyki kaszubsko-pomorskiej,
które mieści się w dawnej rezydencji  Przebendowskich i Keyserlingków (W muzeum zgromadzone są regionalne zabytki piśmiennictwa oraz dobra kultury kaszubskiej.
 Do najcenniejszych zbiorów muzeum zaliczyć należy rękopisy i starodruki, w których możemy odnaleźć pozycje napisane przez największych twórców i działaczy regionu,
 w tym Aleksandra Majkowskiego. Dział sztuki i pamiątek po pisarzach i działaczach kaszubskich zgromadził materialne przedmioty będące niegdyś własnością poetów
oraz świadectwa z epoki, w której żyli, m.in. obrazy, grafiki, pieczęcie. Muzeum jest jedyną instytucją w Polsce, które promuje kulturę regionalną w taki szerokim ujęciu.)
Po zwiedzeniu tego muzeum jestem troche zawiedziony gdyż zebrane eksponaty nieoddają możliwości muzeum,jednym z ciekawszych eksponatów jest haft kaszubski a w szczególności
(majtki).Trochę zawiedzeni ruszamy na zwiedzanie tutejszego parku,park jest imponujący znajduje się w nim fontanna,ławeczka śpiewającego kaszuba,czy są tutaj postumenty
 kaszubskiego alfabetu,mini z o o,oraz siłownia na wolnym powietrzu,plac zabaw dla dzieci,staw na którym można wypożyczyć rowerek i spędzić miło czas.Po przejściu całego parku
 dotarliśmy do amfiteatru,gdzie podejmujemy kluczową decyzje(jak się okazała),idziemy na drugą stronę drogi i ku naszemu zaskoczeniu docieramy do kalwarii wejherowskiej.
Po krótkiej chwili odpoczynku postanawiamy zwiedzić ją.Po zapoznaniu się z planem kalwarii,postanawiamy zwiedzić tylko jej wycinek,
(ponieważ przejście całej kalwarii trzeba by było poświęcić cały dzień w naszym wykonaniu),po pokonaniu pierwszego podejścia schodami docieramy do pierwszej z kaplic
na wyznaczonym szlaku.Następnie udajemy się w doł zbocza,aby zobaczyć następną z kaplic,i tak wędrójemy od kaplicy do kaplicy przez 45minut a to był tylko mały wycinek kalwarii.
(Kalwaria Wejherowska było czwartą z kolei kalwarią powstałą w czasach
 Rzeczypospolitej szlacheckiej po Zebrzydowskiej, Pakoskiej i Żmudzińskiej.Inicjatorem jej utworzenia i głównym fundatorem był wojewoda malborski Jakub Wejher.
Starania o zgodę władz kościelnych Wejher wszczął prawdopodobnie równocześnie z lokowaniem Wejherowskiej Woli, późniejszego Wejherowa. Jeden z cystersów oliwskich,
 ojciec Robert z Werden wyliczył odległości pomiędzy stacjami przyszłej kalwarii opierając się na faktycznych pomiarach Drogi Chrystusa w Jerozolimie i oznaczył
 w terenie lokalizację przyszłych kaplic krzyżami).Po zwiedzeniu tylko wycinka kalwarii postanawiamy wracać do punktu startu.Wtym miejscu jesteśmy zmuszeni pożegnać
się z wejherowem.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

29 sierpień 2017 21:16

Tyle razy przejeżdżamy przez Wejherowo ( ostatnio 2 dni temu) , a w zasadzie nie znam tego miasta. Albo inaczej...znam je bardzo słabo,a ma w sobie tyle ciekawostek. Pięknie je nam odkryłeś.

28 sierpień 2017 14:45

Fajne miejsce , szkoda ze tak daleko ode mnie 😢  

28 sierpień 2017 14:21

Kuszą te Kaszuby.Fajna wycieczka.

28 sierpień 2017 08:53

Ciekawe i znane z Polskich Szlaków miejsce zobaczyliście 🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021