Nala w dziecińcu
Nala w dziecińcu

WPKiW w Chorzowie

Komentarze 9
2008-04-25
Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku w Chorzowie to wymarzone miejsce na weekendowe spacery dla Ślązaków, którzy na codzień zmagają się z natłokiem aut, niezbyt świeżym powietrzem i brakiem zieleni. Toteż ludzi tu nigdy nie brakuje, ale że są to naprawdę ogromne połacie, można znaleźć miejsca spokojne i zaciszne, jeśli ktoś akurat takie preferuje.

Park jest stary, bo powstał jako 1 z pierwszych w Polsce jeśli chodzi o tego typu obiekty, powstawał etapami, od lat 50-tych XX wieku, przy aktywnym współudziale ludności śląskiej, ale głównie za sprawą gen. Jerzego Ziętka, którego zresztą imię obecnie nosi.

Park sam w sobie jest atrakcją, zadziwia bogactwem roślinności, zbiorników wodnych i ciekawym krajobrazem, bo przecież leży w samym sercu konurbacji górnośląskiej. Ale to tylko namiastka tego, co oferuje to miejsce. W obrębie Parku powstało wiele unikatowych atrakcji dodatkowych: ogród zoologiczny, wesołe miasteczko, park etnograficzny, planetarium, kąpielisko, rosarium czy ostatnio również park linowy. Ponadto po Parku kursuje kolejka wąskotorowa, a unikatem w skali Europy jest naziemna kolejka linowa ELKA (w remoncie), której 3 linie łączą najciekawsze fragmenty Parku.

Latem odbywa się tu wiele ciekawych imprez - koncerty, kabarety, wystawy kwiatów i różne imprezy sportowe. Na miejscu można też coś zjeść, zarówno w restauracji jak i przysłowiowe kiełbaski z grilla na świeżym powietrzu.

Teraz już chyba nikt nie ma wątpliwości, że jest to fajne i godne polecenia miejsce, które warto chociaż raz odwiedzić, by choć trochę zmienić zdanie o zanieczyszczonym Śląsku 🙂

Więcej o Parku tutaj:
http://www.wpkiw.com.pl/index3.html





Komentarze

Zostaw swój komentarz

darek
07 kwiecień 2009 21:23
mam w planach przejscie zachodniej grani tatr w tym czasie,moze bym sie tez skusil na Rysy,byloby fajnie.,,
Midorihato
06 kwiecień 2009 22:11
Oki - moze byc koniec czerwca. Jesli Wam pasuje.
Rumunia na przelomie lipca i sierpnia ale czy bedzie ciekawa to sie dopiero okaze. W ubieglym roku z Robertem bylismy w Pirynie:
http://midorihato.vel.pl/Bulgaria/pirin_2008_01.html
a teraz jede z PTTK Rzeszow:
http://www.pttkrzeszow.pl/modules/eguide/event.php?eid=425
z tym ze to nie tylko Fogarasze.
Zobaczymy jak bedzie.
goral_79@interia.pl
06 kwiecień 2009 21:27
Jak dla mnie to nie ma problemu.Tyle tylko ze raczej nie planuje tego na sezon czyli wakacje odpadaja.Myslalem raczej wlasnie o miesiacach maj,czerwiec,eentualnie dopiero pazdziernik.W sezonie letnim nie chce walczuc z tlumem na drodze.Ciekawa ta wyprawa do Rumuni,kiedy jedziesz?
Midorihato
06 kwiecień 2009 20:58
Wiesz - ja bardzo chetnie z tym ze juz troche mam poplanowane. poczatek maja i srodek czerwca mam zajete weekendy a takze przelom lipca i sierpnia bo wyjezdzam w Fogarasze. Pozostale na razie wolne wiec jesli co to moglibysmy sie wybrac. Moze dolaczylby jeszcze moj sasiad z ktorym czesto bywam w Tatrach. Co o tym myslisz?

[i]Ostatnio edytowany: 2009-04-06 21:01[/i]
goral_79@interia.pl
06 kwiecień 2009 20:43
Midorihato wiec trzeba sie wreszcie przelamac i ruszyc w gore.Tego roku znow mam w planach Rysy,wiec mozna by zebrac kilku chetnych i sprobowac wejsc.
goral_79@interia.pl
06 kwiecień 2009 20:38
No wlasnie czekamy.Mialem dylemat czy pisac o wejsciu z naszej czy slowackiej strony.Wybralem slowacka,wiec teraz bede mial okazje porownac Twoje wejscie z moim i moze tez napisze,oczywiscie jak znajde troche czasu.
Midorihato
06 kwiecień 2009 12:20
No to czekamy - ja już trzeci rok wybieram się na Rysy i jakoś ciągle jakieś kłody pod nogami znajduję. Chętnie poczytam.
Widzę, że tak jak i ja jesteś nizinnym góralem!
darek
05 kwiecień 2009 21:55
witam
ciekawa relacja,piekne fotki,w przygotowaniu moja relacja ale od polskiej strony
pozdrawiam
Waldek
30 marzec 2009 12:56
Polecam kilka ujęć na filmie z tej trasy:
http://www.dailymotion.pl/user/VTravel/video/x8tlgq_szlak-na-rysy-od-strony-syowackiej_travel

Wycieczka na mapie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021