Zobacz nasz projekt Opolskie - małe ale kwitnie
Ustronie Morskie, marian
Ustronie Morskie, marian

Ustronie Morskie-tygodniowy pobyt nad Bałtykiem

Komentarze 15
2017-07-15

Tygodniowy pobyt nad morzem w Ustroniu Morskim.Miejscowości położonej w woj. zachodniopomorskim,na wschód od Kołobrzegu.Bardzo się cieszymy że nasza zmienna pogoda i tak nam pozwoliła na wielokrotne plażowanie i zwiedzanie okolic.Szczególnie ukochane wnuczki nigdy nie przejmowały się pogodą,bo przecież jak nie można bawić sie nad morzem to w Ustroniu Morskim nie brakuje dla nich atrakcji ,byle tylko pieniążków nie zabrakło.Bardzo często spacerowaliśmy nad brzegiem morza do pobliskich Sianożetów oraz na wschód od Ustronia Morskiego do pobliskiego ujścia rzeki Czerwona.Bardzo zainteresowało mnie te miejsce.Ta niewielka rzeka licząca około 30 kilometrów charakteryzuje się czerwonym zabarwieniem.Nie wiedziałem że w Polsce też mamy czerwoną rzeke.Jest to wyjątkowe miejsce które warto zobaczyć będąc w tych okolicach.Wielką atrakcją dla moich ukochanych wnuczek był ich pierwszy rejs statkiem w Kołobrzegu.Cieszyły się również że zdobyły już swoje pierwsze latarnie -w Gąskach i Kołobrzegu.Dzielnie pokonywały liczne schody.Nas czas nad Bałtykiem bardzo szybko nam przeleciał.Będziemy go bardzo mile wspominac.

 

Ustronie Morskie, marian
Ustronie Morskie, marian

 

 

Ustronie Morskie, marian
Ustronie Morskie, marian
Ustronie Morskie, marian

 

 

latarnia w Gąskach, marian
latarnia w Gąskach, marian

 

 

Ustronie Morskie, marian
Ustronie Morskie, marian

 

 

Kołobrzeg, marian
Kołobrzeg, marian
Kołobrzeg, marian

 

 

Kołobrzeg, marian
Kołobrzeg, marian

 

 

Kołobrzeg, marian
Kołobrzeg, marian

 

 

Kołobrzeg, marian
Kołobrzeg, marian
Ustronie Morskie, marian

 

 

Ustronie Morskie, marian
Ustronie Morskie, marian

 

 

Ustronie Morskie, marian
Ustronie Morskie, marian

 

 

Ustronie Morskie, marian
Ustronie Morskie, marian
Ujście rzeki Czerwona, marian
Ujście rzeki Czerwona, marian
Ujście rzeki Czerwona, marian
Ujście rzeki Czerwona, marian
Ujście rzeki Czerwona, marian
Ustronie Morskie, marian
Ustronie Morskie, marian

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Tadeusz Walkowicz
29 lipiec 2017 08:12

[cytuj autor='mokunka']Pogoda zmienna, dynamiczna i generalnie małoprzewidywalna bywa ostatnio. Widzę Marianie sporo analogi między wycieczkami Twoimi i Tadzia. Wyjazd z wnuczkami, nad polskie morze, w lipcu i mimo, że nie w tej samiej miejscowości to obie nazwy są na litere U 😉 pozdrawiam 🙂[/cytuj]

Widzisz Mokunko, My planujemy wyjazdy na 3 miesiące wcześniej. W tym roku po pobycie w Ustce wróciliśmy o 18, jutro o 6 w Bieszczady. Co w przyszłym roku niewiadomo, jeśli będzie morze to ja kończę Koronę Bieszczad.to tylko 15 szczytów.

Edytowano: 2017-07-29 08:13:03

Anna Piernikarczyk
19 lipiec 2017 13:53

Fajnie, że pozwiedxaliście, że pogoda nie zepsuła Wam radości i że zobaczyliście morze 🙂 Nasze dziewczyny też w tym roku widziały morze, pierwszy raz w życiu 🙂

marian
18 lipiec 2017 21:37

[cytuj autor='mokunka'] Ciekawostka z tą rzeką marianie i to nad samym bałtykiem. Ja zabarwioną na czerwono a może nawet bardziej na brunatno , to znam niewielką rzeczkę Wrzosówka, która płynie przez Cieplice Zdrój. To zabarwienie nasila się po opadach deszczu, gdyż minerały wypłukiwane ze skał są wtedy obecne w większej ilości,Fajnie tak dzielić się krajtroterskimi ciekawostkami na PSz, a Ty takową odkryłeś !!!pozdrawiam 🙂 [/cyt

O to chodzi w Psz. że można dowiedzieć sie dużo ciekawych rzeczy.Już mnie zainteresowała ciekawostka o rzecze Wrzosówka w Cieplicach.

 

Joanna
18 lipiec 2017 10:16

Czerwona rzeka w twoim opisie zwróciła też moją uwagę, bo nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. Ogólnie fajny wyjazd - dobrze że nie przestraszyliście się pogody.

mokunka
18 lipiec 2017 09:53

[cytuj autor='marian'] Faktycznie rzeka mnie bardzo zaciekawiła.Wybraliśmy sie do tego ujścia i bardzo nas zdziwiła barwa wody w rzecze..Dopiero w domu trochę o niej poczytałem.  [/cytuj]

Ciekawostka z tą rzeką marianie i to nad samym bałtykiem. Ja zabarwioną na czerwono a może nawet bardziej na brunatno , to znam niewielką rzeczkę Wrzosówka, która płynie przez Cieplice Zdrój. To zabarwienie nasila się po opadach deszczu, gdyż minerały wypłukiwane ze skał są wtedy obecne w większej ilości,

Fajnie tak dzielić się krajtroterskimi ciekawostkami na PSz, a Ty takową odkryłeś !!!

pozdrawiam 🙂

 

mokunka
18 lipiec 2017 09:38

[cytuj autor='Anja']  O tak zostały, odpuściłam jedynie Kamieniec Ząbkowicki ze względu na dojazd, ale w zamian przy okazji pobytu we Wrocławiu był Zamek w Mosznej. Tylko ponieważ przywiozłam ponad 3 000 zdjęć z tego wyjazdu to pewnie nieco minie zanim dodam jakąś relację. [/cytuj]

Anju, to nie tylko Kotlina Kłodzka , ale i Wrocław, zamek w Mosznej.  Ot- Krajtroter na szlaku!!! Nie odpuści 🙂 Skąd ja to znam...hihihi 

pozdrawiam i czekam na relacje 🙂

 

Anja
18 lipiec 2017 06:41

[cytuj autor='marian'] Bardzo jestem ciekawy Twoich relacji z Kotliny Kłodzkiej.Mam nadzieję że plany zostały zrealizowane. [/cytuj] 

O tak zostały, odpuściłam jedynie Kamieniec Ząbkowicki ze względu na dojazd, ale w zamian przy okazji pobytu we Wrocławiu był Zamek w Mosznej. Tylko ponieważ przywiozłam ponad 3 000 zdjęć z tego wyjazdu to pewnie nieco minie zanim dodam jakąś relację.

 

marian
17 lipiec 2017 22:52

[cytuj autor='allie']Polskie morze być może i zimne, ale jednak przepiękne... W Ustroniu nie byłam, ale w Kołobrzegu - owszem; to fajne miasto, choć zdecydowanie wolę je poza sezonem. Czerwona rzeka mnie zaskoczyła - super ciekawostka.A jakie masz słodkie dziewczyny - blondyny! 🙂[/cytuj]

Dziękuję.

 

marian
17 lipiec 2017 22:50

[cytuj autor='mokunka']Pogoda zmienna, dynamiczna i generalnie małoprzewidywalna bywa ostatnio. Widzę Marianie sporo analogi między wycieczkami Twoimi i Tadzia. Wyjazd z wnuczkami, nad polskie morze, w lipcu i mimo, że nie w tej samiej miejscowości to obie nazwy są na litere U 😉 pozdrawiam 🙂[/cytu

Świat jest mały.Szkoda że nie wybraliśmy z Tadziem jeszcze wspólnej miejscowości to może byśmy się spotkali.

 

marian
17 lipiec 2017 22:42

[cytuj autor='Danusia']Nad polskim morzem pogoda nigdy nie daje 100% gwarancji,tym bardziej cieszy mnie,że mimo to udało wam się co nieco poplażować. I dzieci użyły na pewno,bez względu na pogodę. A o rzecze Czerwonej nigdy nie słyszałam. Super ciekawostka:-)[/cytuj]

Faktycznie rzeka mnie bardzo zaciekawiła.Wybraliśmy sie do tego ujścia i bardzo nas zdziwiła barwa wody w rzecze..Dopiero w domu trochę o niej poczytałem. 

 

marian
17 lipiec 2017 22:31

[cytuj autor='Anja']No cóż z pogodą tak to bywa nad morzem (ale zdążyliście się już we Włoszech powygrzewać🙂), ale dla tego nasyconego jodem powietrza warto🙂 Mi na szczęście w Kotlinie Kłodzkiej pogoda dopisała, dopiero wczoraj wróciłam z olbrzmią ilością zdjęć oczywiście🙂 więc dodanie wycieczek zajmie mi nieco czasu. W Ustroniu nie byłam, ale z tego co widzę to wąska dosyć ta plaża. Zresztą w Kołobrzegu również, co nie zmnienia faktu, że to moja ulubiona miejscówka nad morzem.[/cytuj]

Bardzo jestem ciekawy Twoich relacji z Kotliny Kłodzkiej.Mam nadzieję że plany zostały zrealizowane.

 

allie
17 lipiec 2017 20:42

Polskie morze być może i zimne, ale jednak przepiękne... W Ustroniu nie byłam, ale w Kołobrzegu - owszem; to fajne miasto, choć zdecydowanie wolę je poza sezonem. Czerwona rzeka mnie zaskoczyła - super ciekawostka.

A jakie masz słodkie dziewczyny - blondyny! 🙂

mokunka
17 lipiec 2017 20:07

Pogoda zmienna, dynamiczna i generalnie małoprzewidywalna bywa ostatnio. Widzę Marianie sporo analogi między wycieczkami Twoimi i Tadzia. Wyjazd z wnuczkami, nad polskie morze, w lipcu i mimo, że nie w tej samiej miejscowości to obie nazwy są na litere U 😉 

pozdrawiam 🙂

Danusia
17 lipiec 2017 17:55

Nad polskim morzem pogoda nigdy nie daje 100% gwarancji,tym bardziej cieszy mnie,że mimo to udało wam się co nieco poplażować. I dzieci użyły na pewno,bez względu na pogodę. A o rzecze Czerwonej nigdy nie słyszałam. Super ciekawostka:-)

Anja
17 lipiec 2017 13:12

No cóż z pogodą tak to bywa nad morzem (ale zdążyliście się już we Włoszech powygrzewać🙂), ale dla tego nasyconego jodem powietrza warto🙂 Mi na szczęście w Kotlinie Kłodzkiej pogoda dopisała, dopiero wczoraj wróciłam z olbrzmią ilością zdjęć oczywiście🙂 więc dodanie wycieczek zajmie mi nieco czasu. W Ustroniu nie byłam, ale z tego co widzę to wąska dosyć ta plaża. Zresztą w Kołobrzegu również, co nie zmnienia faktu, że to moja ulubiona miejscówka nad morzem.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021