sanatorium Marconi, Danusia
sanatorium Marconi, Danusia

Uzdrowisko Busko-Zdrój

Komentarze 18
2017-05-22

Majowy wyjazd w tzw. „ważnych prawach rodzinnych” do Buska-Zdroju ( wesele!) był okazją do spaceru po parku zdrojowym w części uzdrowiskowej miasta. Z oczywistych względów ( brak czasu) był to dość krótki i szybki spacerek, ale dla mnie ważny, bo  nigdy wcześniej nie byłam w tym parku. Miasto troszkę znam z poprzednich wyjazdów, ale parku jak dotąd, nie było kiedy odwiedzić. Grzechem byłoby tam nie zajrzeć, zwłaszcza, że ślub odbył się właśnie w tej części miasta. Przy okazji warto przypomnieć, że Busko-Zdrój ustanowiono  uzdrowiskiem z uwagi na występujące tam lecznicze solanki. O ich istnieniu wspominają dokumenty pochodzące  z XIII wieku. Największy jego rozwój przypadł na wiek XIX kiedy to uroczyście otworzono pierwsze łazienki zaprojektowane przez Henryka Marconiego. Obecnie w Busku  w licznych sanatoriach  wodami siarczkowymi, bromowo-jodowymi i borowinami leczone są ,między innymi, schorzenia neurologiczne, reumatologiczne i kardiologiczne. Produkuje się tu także naturalną wodę mineralną Buskowianka.

Interesujący mnie Park Zdrojowy przy łazienkach również zaprojektował Marconi. Obszar ten  o powierzchni 16 ha rozciąga się wokół głównego obiektu jakim jest sanatorium Marconi. Tuż obok znajduje się muszla koncertowa i fontanna. Do łazienek prowadzi alejka, na której odkryłam małą niespodziankę. Jest to Promenada Gwiazd pełna słoneczek z nazwiskami gwiazd związanych z Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz. Wśród nich można znaleźć  takie sławy jak: Jerzy Maksymiuk, Krzesimir Dębski, Grażyna Brudzińska, Konstanty Kulka, Piotr Paleczny, Małgorzata Walewska , Wiesław Ochman, Krzysztof Penderecki,  czy Bogusław Kaczyński.

Park Zdrojowy, Danusia
Park Zdrojowy, Danusia

Park jest pełen zieleni, kwiatowych nasadzeń i stuletnich drzew, pełen wszędobylskich  wiewiórek. W sumie rośnie tu około 4500 drzew różnych gatunków. Dzień majowy  był wyjątkowo upalny, więc krótki spacer cienistymi parkowymi alejami był dla nas  przyjemnością. A potem czekała nas już dłuuuga droga do domu.


 

Park Zdrojowy, Danusia
Park Zdrojowy, Danusia
Wiewiórki w parku, Danusia

 

 

Wiewiórki w parku, Danusia
Wiewiórki w parku, Danusia

 

Wiewiórki w parku, Danusia
Park Zdrojowy, Danusia
Muszla koncertowa, Danusia
Fontanna przed sanatorium Marconi, Danusia
sanatorium Marconi, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Aleja Gwiazd, Danusia
Koziołek Matołek z wikliny przy sanatorium Marconi, Danusia
sanatorium Marconi, Danusia
Park Zdrojowy, Danusia
Park Zdrojowy, Danusia
Park Zdrojowy, Danusia
Park Zdrojowy, Danusia
Nowsza część uzdrowiska, Danusia
Nowsza część uzdrowiska, Danusia
Nowsza część uzdrowiska, Danusia
Nowsza część uzdrowiska, Danusia
Nowsza część uzdrowiska, Danusia
Kościół św. Alberta Chmielowskiego, Danusia

Komentarze

Zostaw swój komentarz

tomtur
17 sierpień 2018 07:44

Bardzo cenna galeria z Buska. Za tydzień 4 dniową wyprawę w kieleckie zaczynamy z żoną właśnie od Buska i Solca Zdroju. Bardzo urokliwy wiklinowy Koziołek Matołek!

Danusia
17 lipiec 2017 17:56

O proszę!!! Tego nie wiedziałam. Podczas naszego pobytu w Busku panował majowy upał 30 st C,więc coś jest na rzeczy.

Anja
17 lipiec 2017 13:20

Podobno Busko jest nazywane uzdrowiskowym biegunem gorąca. Ma nie tylko najwięcej dni słonecznych z polskich uzdrowisk, ale i najwyższą średnią temperaturę roczną.

 

allie
14 lipiec 2017 23:09

[cytuj autor='Danusia'] Ja też bardzo lubię "Zdroje",Łazienki i parki zdrojowe. Wyobrażam sobie jak niegdyś przechadzali się alejkami eleganccy kuracjusze, było w tym coś nobilitującego- jechać "do wód". Jednak dawne urządzenia sanatoryjne i ambulatoryjne jakie miałam okazje oglądać w Muzeum Soli w Ciechocinku,przyprawiły mnie o dreszcze. Wyglądało to dość upiornie. [/cytuj]

Rzeczywiście, w uzdrowiskach jakoś łatwiej jest zwolnić tempo i poczuć atmosferę dawnych czasów. A do Muzeum Soli muszę się wybrać, jeśli będzie taka okazja 🙂

Angelika Krajewska
11 lipiec 2017 21:19

My też byliśmy Pani Danusiu bardzo nam się tam podobało czyste i zadbane miasto 🙂

Danusia
11 lipiec 2017 10:59

[cytuj autor='Lutodar']Park wygląda wspaniale.[/cytuj]

O tak,warto tam pospacerować.

 

Danusia
11 lipiec 2017 10:58

[cytuj autor='allie']Bardzo lubię wszystkie "Zdroje", które widziałam - mają jakiś taki starodawny urok. W Busku byłam bardzo dawno temu, (na pewno przed powstaniem Alei Gwiazd), więc tym bardziej fajnie było sobie je przypomnieć.[/cytuj]

Ja też bardzo lubię "Zdroje",Łazienki i parki zdrojowe. Wyobrażam sobie jak niegdyś przechadzali się alejkami eleganccy kuracjusze, było w tym coś nobilitującego- jechać "do wód". Jednak dawne urządzenia sanatoryjne i ambulatoryjne jakie miałam okazje oglądać w Muzeum Soli w Ciechocinku,przyprawiły mnie o dreszcze. Wyglądało to dość upiornie.

 

Anna Piernikarczyk
11 lipiec 2017 10:55

[cytuj autor='marian']Każda okazja dobra jest do zwiedzania.Park śliczny i pogoda teź dopisała.Ja wczasuje się z rodzinką w Ustroniu Morskim ale pogoda zbytnio nas nie rozpieszcza.Pozdrawiam. Edytowano: 2017-07-11 07:31:01[/cytuj]

To poprawy pogody życzymy 🙂 My też północne kierunki chcemy obrac w tym roku 🙂

 

Danusia
11 lipiec 2017 10:55

[cytuj autor='Anna Piernikarczyk']Nie wiem czy kiedyś pisałam, ale odnośnie ulic z nazwiskami, to w Tarnowskich Górach jest ulica Piernikarczyka, to jest jakaś druga linia, która ponoć gdzieś tam ma połączenie, ileś pokoleń wcześniej 🙂 A to taka fajna uliczka, z nowymi domkami, na uboczu i sobie tam na spacerki czasem chodziliśmy i marzył nam się tam nawet 1 domek, ale był za drogi... 🙂 Fajnie by jednak było, jakby Piernikarczyki mieszkali na Piernikarczyka 🙂[/cytuj]

Rzeczywiście,to byłby ciekawy zbieg okoliczności:-) Póki co,nie trafilam jeszcze na ulicę z moim nazwiskiem,ale inne geograficzne określenia się trafiały;-)

 

Danusia
11 lipiec 2017 10:53

[cytuj autor='marian']Każda okazja dobra jest do zwiedzania.Park śliczny i pogoda teź dopisała.Ja wczasuje się z rodzinką w Ustroniu Morskim ale pogoda zbytnio nas nie rozpieszcza.Pozdrawiam. Edytowano: 2017-07-11 07:31:01[/cytuj]

Fakt,letnia pogoda,złaszcza nad morzem,a nas w ym rok nie rozpieszcza. Ale przynajmniej jodu się nawdychacie do bólu:-) Sztormowe morze też ma swój urok.

 

marian
11 lipiec 2017 07:30

Każda okazja dobra jest do zwiedzania.Park śliczny i pogoda teź dopisała.Ja wczasuje się z rodzinką w Ustroniu Morskim ale pogoda zbytnio nas nie rozpieszcza.Pozdrawiam.

 

Edytowano: 2017-07-11 07:31:01

Lutodar
10 lipiec 2017 22:43

Park wygląda wspaniale.

Anna Piernikarczyk
10 lipiec 2017 20:44

Nie wiem czy kiedyś pisałam, ale odnośnie ulic z nazwiskami, to w Tarnowskich Górach jest ulica Piernikarczyka, to jest jakaś druga linia, która ponoć gdzieś tam ma połączenie, ileś pokoleń wcześniej 🙂 A to taka fajna uliczka, z nowymi domkami, na uboczu i sobie tam na spacerki czasem chodziliśmy i marzył nam się tam nawet 1 domek, ale był za drogi... 🙂 Fajnie by jednak było, jakby Piernikarczyki mieszkali na Piernikarczyka 🙂

allie
10 lipiec 2017 19:41

Bardzo lubię wszystkie "Zdroje", które widziałam - mają jakiś taki starodawny urok. W Busku byłam bardzo dawno temu, (na pewno przed powstaniem Alei Gwiazd), więc tym bardziej fajnie było sobie je przypomnieć.

Danusia
10 lipiec 2017 19:39

[cytuj autor='Anna Piernikarczyk']Hehe nasze ścieżki z  poprzedniego lata 🙂 Pięknie! Fajnie wykorzystane wesele 🙂 Wszystkiego dobrego dla Pary Młodej 🙂Edytowano: 2017-07-10 14:31:28[/cytuj]

Dobrze pamiętam wasze wędrówki na Ponidziu:-) Szkoda,że ta kraina jest ak daleko ode mnie.

 

Danusia
10 lipiec 2017 19:38

[cytuj autor='mokunka']Danusiu,widzę same zne mi miejsca . Sanatorium Marconi, muszla koncertowa i ...wszechobecne w Parku Zdrojowym wiewiórki .Dobrze, że znalazłaś chwilę czasu na spacer po Busku, chociaz celem podroży było wesele...Pamiętam, jak rozmawiałyśmy niedawno, że szykuja Ci się dwa wesele na odległych od Ciebie krańcach Polski.A tak a'propos Buska to jest tam (niewielka) ulica, , której patronuje powstaniec styczniowy,  o takim nazwisku jak moje. Co się okazało, to jakaś dalsza rodzina od strony mojegoteścia (!). pozdrawiam 🙂[/cytuj]

Super mieć "własną" ulicę. Nigdy nie wiadomo,jakie i gdzie znajdziemy niespodzianki. Drugie wesele też już za nami:-) I również podczas tego wyjazdu znaleźliśmy chwilę,by zobaaczyć to i owo.:-) W końcu niecodziennie jeździmy bez mała na drugi koniec Polski.

 

mokunka
10 lipiec 2017 15:06

Danusiu,widzę same zne mi miejsca . Sanatorium Marconi, muszla koncertowa i ...wszechobecne w Parku Zdrojowym wiewiórki .Dobrze, że znalazłaś chwilę czasu na spacer po Busku, chociaz celem podroży było wesele...Pamiętam, jak rozmawiałyśmy niedawno, że szykuja Ci się dwa wesele na odległych od Ciebie krańcach Polski.

A tak a'propos Buska to jest tam (niewielka) ulica, , której patronuje powstaniec styczniowy,  o takim nazwisku jak moje. Co się okazało, to jakaś dalsza rodzina od strony mojegoteścia (!). 

pozdrawiam 🙂

Anna Piernikarczyk
10 lipiec 2017 14:30

Hehe nasze ścieżki z  poprzedniego lata 🙂 Pięknie! Fajnie wykorzystane wesele 🙂
Wszystkiego dobrego dla Pary Młodej 🙂

Edytowano: 2017-07-10 14:31:28

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021