Widok z Kasprowego Wierchu, Przemysław Kozłowski
Widok z Kasprowego Wierchu, Przemysław Kozłowski

Szlakami Tatr

Komentarze 0
2011-06-18
Podczas mojego pobytu w Zakopanem postanowiłem wraz z moimi znajomymi wybrać się na dwudniową wycieczkę.
W pierwszym dniu postanowiliśmy wybrać się na Kasprowy Wierch. Wstaliśmy o godz.6 rano by dokończyc pakowanie nie zapominając o namiotach. O godz.7 mieliśmy już autobus do Kuźnic skąd wyruszyliśmy przepięknym , ciągnącym się przy kolejce górskiej szlakiem na Kasprowy Wierch. Po drodze doskwierał nam niezwykły upał ale na szczęście cały czas nie opuszczał nas zimny strumyk , który pojawiał się często na naszej drodze. Droga na szczyt zajęła nam ok 3 godzin. Kiedy dotarliśmy na szczyt podziwialiśmy piękne widoki polskich i słowackich Tatr gdyż w pobliżu  znajduje się tabliczka z informacją o granicy państwa. Postanowiliśmy spędzić nos na Kasprowym Wierchu rozkładając namiot w pobliżu kolejki aby móc się tam zchronić w przypadku niskich temperatur w nocy lub dzikich zwierząt. Zaryzykowaliśmy i spędziliśmy tę noc w namiotach , otuleni śpiworami. Tak nam minął dzień pierwszy.

W drugim dniu nasz plan zakładał przejście ciągnącymi się w nieskończoność wydawałoby się graniami   na Giewont.
Wyprawa zapowiadała się na długą i męczącą. Wyruszylismy o godz.8 widoki podczas wyprawy zapierały dech w piersciach po ok 5 godz. doszlismy pod szczyt giewontu. Zostało ostatnie rozwidlenie i wspinaczka często przy pomocy łańcuchów na górę. Widok z Giewontu oraz Krzyż robią nie powtarzalne wrazenie na każdym. Po pół godzinnym   odpoczynku  ruszylismy w drogę powrotną i ok.godz 20 bylismy w domu. To była jedna z piękniejszych wypraw w moim życiu.
, Przemysław Kozłowski
, Przemysław Kozłowski
, Przemysław Kozłowski
Szlakami Tatr, Przemysław Kozłowski

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Zwiedzone atrakcje

Kasprowy wierch

Giewont

Polskie Szlaki - Inspirujące Pierniki
Copyright 2005-2023