Lidka Kwiatkowska

Krajtroter
2669 kilometrów
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Komentarze

Park Zdrojowy w Rabce Zdrój
29 lipiec 2012 21:45

Witam!

Ja bywam w Rabce co rok, czasem kilkakrotnie.. lecze tam córkę. Miło widziec jak to miejsce się zmienia na lepsze, jak ludzie zaczynaja dbać, szanowac prace innych. Park jest przecudny teraz. Pozdrawiam

a zdjęcia gdzie? :)
czy ktoś jeszcze zbiera GOT
07 wrzesień 2009 17:25
Witaj Iwonko!
Te oznaczenia 7/5 to ilość punktów za przejście w jedną stronę i w drugą...czyli 7 punktów jest za przejście z Rabki na Piątkową a 5 punktów z Piątkowej do Rabki. Powroty tą samą trasą są mniej punktowane. Przy rozpisywaniu w książeczce GOT należy rozpisywać oddzielnie trasę "do" i trasę "powrót".
Stanowczo lepiej nabyć własny Regulamin GOT..po przejrzeniu najróżniejszych stronek w necie stwierdzam że na niektórych punktacja za szlaki jest jednak inna niż w książkowym Regulaminie.

My z córką w tym roku zdobyłyśmy "Popularną" i resztę punktów zakwalifikowano nam na "Małą Brązową" :-)
Pozdrawiam
Przepiękne zdjęcia! Te mgły i wschodzące słońce...cudo.
Niemniej jednak .... koza ...to jest to :-D!
Oj... ale ci zazdroszczę...ja znów chcę na Maciejową !!! :-D
Kocham Rabcię miłością wielką pomimo tego ze jeżdżę tam z córką na leczenie, a Bacówka na Maciejowej to najbardziej urokliwe miejsce z okolic Rabki... mam nadzieję ze poszliście żółtym szlakiem...
Kery to kilkumiesięczny szczeniak..lata luzem i łasi się do każdego.. ale o tym już na wiecie w tej chwili :-D
Ja na Turbacz na bank pójdę w przyszłym roku na następnym turnusie. Planuje przespać się na Turbaczu i wracać na drugi dzień dopiero... boję się ze moja grupa kondycyjnie może nie wyrobić prawie 30 km jednego dnia... tym bardziej że moja córka ma problemy z kolanem. No i na pewno pójdziemy inną trasą ...może z Koninek przez Tobołów...a z powrotem przez Nowy Targ - zbieramy na Małą Brązową GOT... bo popularną zdobyłyśmy w tym roku!
To tak gwoli samochwalstwa :D
Grzebień - 677 m.n.p.m.
30 sierpień 2009 21:49
Dzięki za uznanie:-)
Ja śmiałam się do łez w trakcie.... widok "gwiazd" które szutru w życiu nie widziały.... to było coś....
Na początku zapytały mi się czy tam autobusem dojechać nie można.... o mało nie padłam trupem (odpowiedziałam ze metro jeździ tylko do fontanny ze słoniami :-D)
Potem była jazda jak powiedziałam, że nie pójdą dopóki nie założą butów odpowiednich...czyli chociaż adidasów...szczegół ze przytargały przecież pożyczone ode mnie dwie pary traperów Lesta po mnie i mojej córce (my w tym roku zaopatrzyłyśmy się w fajne Quechua'ły). I jeszcze te spodnie.... króciutkie szorty...no i troszkę po tych nóziach dostały... nie zamieściłam co bardziej kompromitujących zdjęć ale niektóre są powalające :-D
W każdym razie niewątpliwie jedna nastolatka odpadła całkowicie z ekipy...jedyne co może powiedzieć o pobycie w Gorcach to to ze była na Krótkiej w Rabce.... bo nawet na dół miasteczka nie chciało jej się iść... za ciężko :) no chyba ze w markecie zeszyty z Hanną Montanką rzucili..leciała lotem błyskawicy :-D.
Niestety miłość do gór i chęć do chodzenia po nich trzeba wynieść z domu...jeśli dzieci głównie po galeriach jeżdżą takie są skutki...
pozdrawiam
Luboń Wielki - 1022 m.n.p.m.
30 sierpień 2009 21:35
Dzięki wielkie za informacje o kijkach... zamierzam pod koniec września albo na początku października skoczyć z córką w Pieniny na wekeend więc przed mną zakup kijków.... mam nadzieję ze nie będzie chciała ciągnąć ze sobą kija z Lubonia :-D...
A Babia... no cóż marzy mi się niewątpliwie, reszcie naszego stada też.... na pewno będę w Rabci znów na turnusie latem więc mam nadzieję ze w ciągu 2 tygodniu wyczaję pogodę dobrą na tyle, żeby odważyć się poprowadzić ich na taką "górkę". Jednak odpowiedzialność jest duża.
Stanowczo wolę chodzić po górach sama... nie ma to jak być sobie sterem i okrętem :-)
pozdrawiam
Luboń Wielki - 1022 m.n.p.m.
29 sierpień 2009 21:32
Mam małe pytanko :-)
Jakie kijki... tzn. jakimi kryteriami mam się sugerować przy zakupie?
Ceny są bardzo zróżnicowane os 19.99 do ponad 300 zł a ja niestety nie mam zielonego pojęcia czy się kierować przy zakupie.
Domyślam się ze te za 19.90 to tylko dojada do gór :D a pochodzą ze nami niewiele ...
Pozdrówka
Luboń Wielki - 1022 m.n.p.m.
24 sierpień 2009 17:54
Mój opis to opis tylko i wyłącznie podyktowany odczuciami mojej grupy. Grupy babskiej :-) złożonej z dwóch dorosłych babek i dwóch nastolatek i jednego osobnika męskiego lat 16 :-).
Poza mną żaden z uczestników tej wyprawy nie chodził po górach. no może moja córka, która kilkakrotnie była ze mną na Maciejowej i raz z wycieczką szkolną na Trzech Koronach.

Dla bardziej świadomych turystów górskich ten szlak jest właśnie lekki, łatwy i przyjemny.... ja jednak gdybym wiedziała o stromym zejściu nie poprowadziłabym ich tym szlakiem tylko wróciłabym zielonym.
Najgorsze jest to ze grupowo zaczęli marzyć o Babiej Górze...ja jednak najpierw przepędzę ich przez bardziej dostępne górki.
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021