Małgorzata

Zapaleniec
824 kilometrów
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Komentarze

08 lipiec 2009 18:25
Suwalszczyzna jest przepiękna, a rower to najlepszy środek lokomocji, który pozwala w pełni cieszyć się jej przyrodą. W zeszłym roku przejechałam kilka suwalskich ścieżek i z pewnością kiedyś tam wrócę. Chętnie też przeczytam Twoją relację z rowerowej wyprawy w tamte tereny.
Pozdrawiam
Zgadzam się z Tobą, Marto, że szlaki Beskidu Śląskiego zdają się dość "ucywilizowane". Podobne wrażenie odniosłam wędrując w przeciwnym kierunku, tzn. od Stożka na Czantorię (zapraszam do przeczytania mojej relacji). Miło wspominam pobyt w tamtych okolicach i kiedyś pewnie się skuszę na bardziej "dziki" Beskid Żywiecki.
2. Wycieczka po Podhalu
27 kwiecień 2009 19:39
Rzeczywiście, nie tylko Tatry, ale i samo Podhale ma wiele ciekawych zakątków wartych obejrzenia. Pamiętam moją wycieczkę, kiedy to odwiedzaliśmy podhalańskie sanktuaria. We wspomnianym przez Pana Ludźmierzu znajduje się (moim zdaniem) najpiękniejsza, czy raczej najwierniejsza figura papieża Jana Pawła II.
Pozdrawiam
Jestem wiernym czytelnikiem POLSKICH SZLAKÓW, więc dziękuję za świąteczne życzenia.

Od siebie też życzę Wam - Aniu i Łukaszu zdrowych, pogodnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych.

p.s. Chyba znalazłam dwa jajka, ale nie jestem pewna czy dobrze je zebrałam.
Gratuluję Panu otwarcia sezonu rowerowego. Ja swoje otwarcie odkładam z weekendu na weekend, ale myślę, że już wkrótce też wybiorę się na pierwszą w tym roku rowerową wyprawę.
jakie plany na 2009
29 marzec 2009 11:53
Podobają mi się Twoje plany wycieczkowe. Szczególnie imponuje mi te KILKA wypadów w Bieszczady. Powiedz, jak na to znajdujesz czas? Ja na razie wiem, że parę dni chcę spędzić nad morzem (tak dla odmiany). Z pewnością będzie to wyspa Wolin i z pewnością zabierzemy rowery. Właśnie jestem na etapie zbierania informacji o rowerowych trasach po Wolinie z ewentualnym wypadem na Uznam. Jeśli ktoś miałby jakieś doświadczenia w tym temacie i chciałby się nimi podzielić, to będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam
Ja z kolei zawsze zazdrościłam tym, dla których wycieczka w góry to po prostu: wsiąść do pociągu lub autobusu, najdalej za godzinę być na miejscu, ruszyć z plecakiem na szlak, a wieczorem być z powrotem w domu. Dla mnie to zawsze dłuższa zaplanowana, zwykle jedna w roku wyprawa. Niestety od mojego miejsca zamieszkania daleko jest i w góry, i nad morze, i na Suwalszczyznę.
A rower można zawsze wypożyczyć na miejscu.
No tak. Moja relacja z Suwalszczyzny dotyczy terenów jeszcze bardziej na północ Polski. Ale tak jak Tobie marzy mi się poznanie okolic Hajnówki i może jeszcze Białowieży, najchętniej rowerem. Niestety znam je tylko z krótkich samochodowych wycieczek, najczęściej przejazdem.
Rzeczywiście północny wschód Polski (może z wyjątkiem najbardziej popularnych rejonów Mazur) nie jest szczególnie oblegany przez turystów. Ale tym lepiej dla tych, którzy już tam trafią.
W ubiegłe wakacje kilka dni spędziłam na Suwalszczyźnie. Zielona, czysta natura.
Zapraszam do przeczytania relacji z jednej z moich wycieczek.
Pozdrawiam wszystkich.
Kasprowy Wierch
09 marzec 2009 20:23
Cudnie ta mgła kładzie się na górach. Czy masz jeszcze inne zdjęcia ?
Pozdrawiam !
Dziękuję za opis wycieczki nadwiślańskim szlakiem i zwrócenie uwagi na nasze tereny. NASZE - bo sama mieszkam nad Wisłą i wiem, jak pięknie może tu być. Może właśnie przez to, że Wisła jest rzeką nie do końca jeszcze ujarzmioną przez człowieka i pozwala na PRAWDZIWE obcowanie z naturą.
Przymierzam się do opisania wycieczki po mojej okolicy, ale chyba muszę poczekać do wiosny, żeby zgromadzić więcej zdjęć.
Z pewnością też razem z rodziną odwiedzę okolice Ożarowa.
Serdecznie pozdrawiam.
Zaklinanie, czarowanie...
15 luty 2009 12:20
Znam trochę Karkonosze z wypraw letnio - jesiennych sprzed kilku lat, ale nigdy nie skojarzyłam Śnieżki z królewną.
Twoje zdjęcia rzeczywiście pokazują świat baśni. Piękna sceneria i przepiękne ujęcia. Majestatyczny, acz groźny, zaklęty świat. Wydawało mi się, że na niektórych rysuje się kształt sani, a w nich KRÓLOWA ŚNIEGU. Ale to może tylko moje wrażenie ... ?
Podziwiam i pozdrawiam
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021