Zagłosuj na Top Atrakcje 2021!

Gdzie w góry?

Najnowsze posty widoczne są u góry
Raczejtrampki
01 maj 2021 17:36

Jak dla mnie ciekawe są Sudety i te mniej popularne Pasma, jak Rudawy Janowickie, czy Masyw Śnieznika 🙂

Elwirka
13 kwiecień 2021 14:46

Heeeeja, słuchajcie kocham góry i nasze piękne Zakopane, piesze wędrówki po szlakach o wschodzie słońca to coś bez czego nie mogę żyć , od kilku lat odwiedzam Zakopane w różnych porach roku ,jednak najbardziej zakochana jestem w Tatrach jesienią ,są wtedy takie magiczne *.*
Jednak niezmienne pozostaje to że zawsze nocuje w tym samym miejscu i jest to Willa Góralsko Riwiera, przemili właściciele ,apartamenty czyste ,przytulne i zadbane oraz pięknie urządzone , dodatkowym plusem jest restauracja serwująca śniadania i obiady oraz sklep mieszczący się w tym samym budynku

Centrum
10 kwiecień 2021 11:18

Osobiście polecę Szczyrk - szczególnie w okresie zimowym. Szlaki są piękne a co najwazniejsze, mamy pod dostatkiem stoków i tras narciarskich.

Oliwcia
23 marzec 2021 16:42

Będąc na urlopie w Zakopanem trafiłam na rewelacyjną restauracje serwującą pyszne domowe obiady , w wielu miejscach świata juz byłam ale takich pyszności jak w Restauracji Góralsko Izba nie jadłam nigdzie  robione ze świeżych składników, wyrabiane na miejscu, bardzo domowo, Ceny również niewygórowane oraz przytulne wnętrze w stylu regionalnym .

Usunięto:
14 styczeń 2021 11:23
Halinka1212
14 styczeń 2021 09:30
Post został usunięty gdyż nie spełniał warunków naszej Netykiety
Usunięto:
14 styczeń 2021 11:23
Pablito
30 październik 2020 12:12
Post został usunięty gdyż nie spełniał warunków naszej Netykiety
starmilks
21 wrzesień 2020 09:39

Jesień to bardzo dobry czas na wypad w góry

Po pierwsze jest mniejszy problem z noclegami, w wielu przypadkach noclegi są tańsze niż podczas rezerwacji noclegu w lecie czy w sezonie zimowym.

Po drugie mniej turystów na szlakach tak wiec mozna skuteczniej podziwiać panoramę Tatr 🙂 

Polecam poszukać włąsnego mieszkania. Od jakiegoś czasu preferuję właśńie tę formę noclegową. Jest wygodniej, własna kuchnia.  

Romanito
22 sierpień 2020 17:10

Możecie się też wybrać w Izery, nie jest wysoko, ale są duże przewyższenia, jest gdzie pójść i naprawdę pięknie. Można zarówno wybrać szlaki dłuższe i fizycznie bardziej wymagające, jak i na przyszłość jeśli będziesz chciał pojechać bez szaleństw to też znajdziesz wiele. 😁

Łazik
17 sierpień 2020 15:41

 

 

 

 

Ja polecam wybrać się do Muszyny. Jest tam wiele ciekawych szlaków turystycznych, na których poradzą sobie również początkujące osoby. Osoby bardziej zaawansowane na pewno również znajdą ciekawe miejsca dla siebie. Ja zatrzymuję się w Hotelu Klimek - to dobra baza wypadowa, a po męczącym dniu lubię posiedziec w jacuzzi. Jak dla mnie to świetne miejsce na wypoczynek w górach o każdej porze roku. 

 

 

[cytuj autor='Mateusz '] Witam Mam na imię Mateusz i potrzebuje porady,ale najpierw powiem cos o sobie.Mam na imie Mateusz i 16 lipca koncze 30 lat,jestem z Lublina.Wraz z kolegą,mama i ciocią emerytką z Koszalina,byliśmy w ubiegły długi weekend w Krościenku nad Dunajcem.Od początku ja z kolegą nadawaliśmy tępa który okazal sie za szybki i za bardzo wysilkowy dla mojej mamy i cioci.Spedzilsimy tam 4 dni i zeby wam powiedziec co zrobilismy przez ten okres,podziele wyjazd na kazdy z tych dni: W pierwszy dzień czyli Boże Ciało, pojechalismy samochodem do Wąwozu Homole,tam niestety po przejsciu jakiś 600m dorwal nas deszcz (zlewa) z gradem,Szybko wrocilismy do samochodu i calai przemoknieci wrociliśmy do Kroscienka tym autem.Pani ktora nam wynajmowala pokoje (bardzo mila Pani) wywiesila nam ciuchy i buty w swojej kotłowni w domu.Kolo godziny 17 postanowilismy ubrac suche ciuchy,bo była piekna pogoda a prognoza nie wspominala o zadnym deszczu, i nalozyc pod buty worki foliowe i przejsc sie po okolicach.W ten oto sposob,nie wiem dlaczego,postanowilismy wejsc na Trzy Korony (tak wiem,glupie to bylo)na szczyt weszlismy kolo godziny 22 i z latarkami zeszlismy jakos do kroscienka i poszlismy spac W drugi dzien pogoda byla super i postanowilismy dac druga szanse wąwozowi Homole i z szafranowki,na ktora wjechalismy kolejką linowa,postanowilismy przejsc sie szlakiem do wąwozu Homole.Pogoda dopisala i na godzine 16-17 bylismy juz w Kroscienku spoworotem do ktorego wrocilismy busem W trzeci dzien polechalismy busem z rana do Czorsztyna,ruin zamku i tam przeplynelismy gondolą do zamku w Niedzicy gdzie po zwiedzeniu ja z kolega,odzielilismy sie z mama i ciocia ktore wrocily do Krościenka a my z kolega poszlismy szlakiem z Niedzicy,a dokłądnie sciezka rowerowa,do granicy w Sromowcach nizszych,przeszlismy przez kładke i wkroczylismy na teren Słowacji,gdzie udalismy sie do Czerwonego Klasztoru gdzie nasz edrogi rozdzielily sie bo kolega byl gotow pojsc tamtejszym szlakiem do Szczawnicy,ale ja odpuscilem ze wzgledu na potworny ból stup od chodzenia p orownym w butach trekingowych,dlatego tez jego puscilem dalej a ja wrocilem busem do kroscienka gdzie czekalem z mama i ciocia na przyjscie kolegi.Kolega doszedl kolo godziny 19-20 i poszedl spac odrazu bo mial straszne odciski na obu stopach.tak  oto zakonczyl sie dzien trzeci W ostatni dzien pobytu,pojechalismy wszyscy spowrotem busem do czerwonego klasztoru gdzie ja z ciocia i mama poszlismy tym samym szlakiem co poprzedniego dnia zrobil kolega czyli z czerwonego klasztoru do szczawnicy a kolega wroci lbusem do szczawnicy i wszedl na Skolice,mniejwiecej wrocilismy w tym samym momencie   Przepraszam za to zeznanie ale chcialem wam pokazac ile dalismy rady przejsc lacznie przez 4 dni i ile niespodzianek na nas czekalo w ciagu tego pobytu.Teraz przechodze do meritum,mianowicie chodzi mi o pomoc w doboze kierunku,ktory byscie polecili dla mnie i dla Kolegi,bez mamy i cioci,ktory kierunek polecacie? [/cytuj]

 

Anna Piernikarczyk
19 czerwiec 2020 08:27

Wczoraj coś nie działało, dziś już poprawiliśmy 🙂

Mysle, że fajne miejsce wypadowe dla Was to Bieszczady z długimi i pieknymi widokowo trasami, a jak chcecie zaszaleć to wygodne buty i w Tatry uderzyć 🙂

 

Mateusz
17 czerwiec 2020 21:21

Witam

Mam na imię Mateusz i potrzebuje porady,ale najpierw powiem cos o sobie.Mam na imie Mateusz i 16 lipca koncze 30 lat,jestem z Lublina.Wraz z kolegą,mama i ciocią emerytką z Koszalina,byliśmy w ubiegły długi weekend w Krościenku nad Dunajcem.Od początku ja z kolegą nadawaliśmy tępa który okazal sie za szybki i za bardzo wysilkowy dla mojej mamy i cioci.Spedzilsimy tam 4 dni i zeby wam powiedziec co zrobilismy przez ten okres,podziele wyjazd na kazdy z tych dni:

W pierwszy dzień czyli Boże Ciało, pojechalismy samochodem do Wąwozu Homole,tam niestety po przejsciu jakiś 600m dorwal nas deszcz (zlewa) z gradem,Szybko wrocilismy do samochodu i calai przemoknieci wrociliśmy do Kroscienka tym autem.Pani ktora nam wynajmowala pokoje (bardzo mila Pani) wywiesila nam ciuchy i buty w swojej kotłowni w domu.Kolo godziny 17 postanowilismy ubrac suche ciuchy,bo była piekna pogoda a prognoza nie wspominala o zadnym deszczu, i nalozyc pod buty worki foliowe i przejsc sie po okolicach.W ten oto sposob,nie wiem dlaczego,postanowilismy wejsc na Trzy Korony (tak wiem,glupie to bylo)na szczyt weszlismy kolo godziny 22 i z latarkami zeszlismy jakos do kroscienka i poszlismy spac

W drugi dzien pogoda byla super i postanowilismy dac druga szanse wąwozowi Homole i z szafranowki,na ktora wjechalismy kolejką linowa,postanowilismy przejsc sie szlakiem do wąwozu Homole.Pogoda dopisala i na godzine 16-17 bylismy juz w Kroscienku spoworotem do ktorego wrocilismy busem

W trzeci dzien polechalismy busem z rana do Czorsztyna,ruin zamku i tam przeplynelismy gondolą do zamku w Niedzicy gdzie po zwiedzeniu ja z kolega,odzielilismy sie z mama i ciocia ktore wrocily do Krościenka a my z kolega poszlismy szlakiem z Niedzicy,a dokłądnie sciezka rowerowa,do granicy w Sromowcach nizszych,przeszlismy przez kładke i wkroczylismy na teren Słowacji,gdzie udalismy sie do Czerwonego Klasztoru gdzie nasz edrogi rozdzielily sie bo kolega byl gotow pojsc tamtejszym szlakiem do Szczawnicy,ale ja odpuscilem ze wzgledu na potworny ból stup od chodzenia p orownym w butach trekingowych,dlatego tez jego puscilem dalej a ja wrocilem busem do kroscienka gdzie czekalem z mama i ciocia na przyjscie kolegi.Kolega doszedl kolo godziny 19-20 i poszedl spac odrazu bo mial straszne odciski na obu stopach.tak  oto zakonczyl sie dzien trzeci

W ostatni dzien pobytu,pojechalismy wszyscy spowrotem busem do czerwonego klasztoru gdzie ja z ciocia i mama poszlismy tym samym szlakiem co poprzedniego dnia zrobil kolega czyli z czerwonego klasztoru do szczawnicy a kolega wroci lbusem do szczawnicy i wszedl na Skolice,mniejwiecej wrocilismy w tym samym momencie

 

Przepraszam za to zeznanie ale chcialem wam pokazac ile dalismy rady przejsc lacznie przez 4 dni i ile niespodzianek na nas czekalo w ciagu tego pobytu.Teraz przechodze do meritum,mianowicie chodzi mi o pomoc w doboze kierunku,ktory byscie polecili dla mnie i dla Kolegi,bez mamy i cioci,ktory kierunek polecacie?

Zostaw swój komentarz

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021